To były jedne z pierwszych pieluszek które zakupiłam, zostały z nami do końca i poczekają jeszcze na następnego bąblaPieluszki mają bardzo fajny krój, bardzo fajny i wytrzymały pul wzorki cudowne, piorę w 60 stopniach i nic się z nimi nie działo, jak większość kieszonek lubi przeciekać ale to dużo zależy od wkładu jaki się umieści, ładnie leży na pupie, dodatkowy rząd nap dobrze dopasowuje pieluszkę. Jakbym miała jeszcze raz zakupić chinki to napewno były by to babyland ewentualnie Alva z kolorowymi napami (ale recenzja nie tu
) plus za to że na pleckach jest jedna gumka. Jednym małym minusem jest to że polarek troszkę się rozrzedził i pożółkł.
Lidka 29/10/2010i dwa aniołki
Bazarek: http://www.chusty.info/forum/showthr...99#post3469899
Hand made rękawiczki wełniane: http://www.chusty.info/forum/showthr...14#post3469914
Mam dwie i używam (na zmianę z innymi) jakieś 2 tygodnie.
1) O dziwo, mimo, że jest to raczej duża wersja one size świetnie pasują na 5 kg niemowlaka - gdy pieluszka całkiem zmniejszona, a w pasie 2 napki wolne.
2) Stosuję z jednym wkładem mikrofibrowym (tak jak kupione), a czasem daję sam bambusowy (np. firmy Bobolider, cena 9 zł) i wtedy całość jest mniej puchata.
3) Jest to wersja z podwójnym rzędem nap (nie polecam pieluch z pojedynczym, jakiejkolwiek firmy).
4) Jako nówki miały gruby, puchaty polar. Po pierwszym czy dwóch praniu/praniach polarek się delikatnie "przerzedził" - co dla mnie jest zaletą bo nie lubię puchatego polara (wydaje mi się, że gruby polar przegrzewa jak jednorazówki). Po kolejnych praniach nic się już nie zmieniło.
5) PUL jest cienki, taki typowy. Nie odbarwia się.
6) Pieluszki się świetnie sprawdzają. Nie przeciekają i nie odciskają się.
7) Krój (i wielkość) identyczy jak Bumgenius, a z tańszych jak Ecobambino czy Lulajbaby. Różnica to kształt skrzydełek do zapinania w pasie. Wg mnie wygodniejszy niż w BG (okrągłe), w Babyland - są kwadratowe, lepiej da się dopasować.
Wada - jak większość tanich kieszonek, (chociaż niektóre drogie handmady też mają tę wadę) - w przednim panelu, od wewnętrznej strony (od brzuszka) nie ma pula zszytego z polarem (tak na 2, 3 cm) jak to jest w Bumgenius. Takie zszycie powoduje, że wkład wraz z polarem nie wyciąga się poza pieluszkę przy zakładaniu/naciąganiu pieluszki. Nie jest to jednak dla mnie duża wada.
8) Mam porównanie do Bumgenius, Charlie Banana, Wonderoo (starsza wersja), Fuzzi Bunz oraz kilku polskich handmade'ów - niektórych drogich jak markowe - na dzień dzisiejszy nie widzę ABSOLUTNIE ŻADNEJ różnicy w użytkowaniu.
9) Cena na allegro 21,99 z 1 wkładem (chyba około 28 zł z dwoma wkładami) pozwala na skompletowanie przyzwoitej liczby pieluch.
Ostatnio edytowane przez mamuśka ; 26-05-2013 o 18:45
Witam, postanowiłam odświeżyć temat.
Z racji mocno ograniczonego budżetu zastanawiam się nad Babylandem. Dziecko jeszcze w brzuchu, mam trochę czasu na zebranie informacji i dokonanie rozsądnych zakupów. Z tego co udało mi się wyczytać, to opinie o nich są podzielone. Jedni chwalą jedni nie. Interesuje mnie złożenie zestawu z tych pieluszek. Rozumiem, że nowe Babylandy, będą za duże na noworodka? Czy starsza wersja jest dostępna jeszcze na rynku? Z powyższych wypowiedzi wynika ze stare Babylandy powinny pasować na noworodka. Wiem, że nie mają one dodatkowych nap, lecz można by samemu dorobić. Przeszukując internet natrafiłam na takie coś:
http://www.ebay.com/itm/10-Nappies-1...-/251206221581
Czy to jest ta starsza wersja? Widać, że posiadają 1 rząd napek. Napisane jest, że wymiar wynosi 29x19 cm. Czy ten wymiar odpowiada tym mniejszym czy wiekszym pieluszkom?
podbijam, sama nie posiadam a interesuje mnie tylko, czy będą dobre na noworodka? od ilu kg mniej więcej u Was pasowały?![]()
Szymiś 25.05.2011 i Elcia 25.03.2014![]()
o dziękuję Wiewiórko!![]()
Szymiś 25.05.2011 i Elcia 25.03.2014![]()