Pokaż wyniki od 1 do 12 z 12

Wątek: ZachustowałaM.

Mieszany widok

  1. #1
    Chustofanka Awatar MamaHenia&Stasia
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Myślenice k./ Krakowa
    Posty
    465

    Domyślnie

    Pięknie wyglądają te twoje chłopaki, ja tez bym swoich zamotała, ale mój M twierdzi, że ma za duży brzuszek , ale jedziemy niebawem w górki i może ja teraz bedę nosic aparat, a on Synka

  2. #2
    Chustoholiczka Awatar AMK
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Leśny zakątek Śląska
    Posty
    4,457

    Domyślnie

    Super wyglądają. Szczerze Ci zazdroszczę. Może mnie też się kiedyś uda. U nas zaczęło się od totalnej awersji: że po co to, że drogie, że fanaberia itp. Jak zobaczył, że maleństwu się podoba, że nie wypada i oddycha zaczął reagować uśmiechem Dlatego chcę wierzyć, że kolejnym krokiem będzie zachustowanie go

  3. #3
    Chustofanka
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    somewhere
    Posty
    356

    Domyślnie

    Fajnie wyglądają
    Ja też jestem na dobrej drodze. Do tej pory wszystkie moje głosy o męskim chustowaniu M zbywał milczeniem. Od paru dni Staś choruje, najlepiej mu w chuście,ja trzy dni temu MUSIALAM wyjść na dwie godziny, wracam - Stasiulek biedny pochlipuje, a mój mąż: " Musisz mi W KOŃCU pokazać jak się TOTO zakłada, do połowy sam dotarłem."
    Niestety, w niedzielę wyjechał na dwa tygodnie. Mam nadzieję, że jak wróci to nadal będzie chciał...
    Moje skarby:
    Ania 13.08.2004
    Nina 19.01.2006
    Staś 18.03.2009
    no i Tomasz - mąż

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •