Ej dziewczyny, przestańcie się nakręcać. Nie wiem co tam prywatnie macie do siebie, za krótko siedzę w temacie, ale to nie czas i miejsce.
Zresztą każda z nas, której idee chustowania jest bliska powinna się cieszyć, że taka akcja powstała. Ja już kilka razy, na różnych spotkaniach pytałam o medyczne aspekty noszenia i przeciwwskazania i wskazania itp. Ogólnie wiem o co chodzi, ale bardzo mało lekarzy jest w stanie powiedzieć coś bliżej. A pediatrzy to już w ogóle wszystko zwalają na ortopedów.
Szkoda, że warsztaty dla rodziców są płatne - wydać kasę na warsztat, a potem drugie tyle na chustę - nie dziwmy się że niektórzy zrezygnują, bo ci co nie znaja chust nie wiedzą, że to artykuł pierwszej potrzeby.
A to że my tam widzimy kampanie Chustomani i Hopka to jasna sprawa. Tylko że nas jest mało w stosunku do ogółu noszących, i ci inni na pewno nie kojarzą Kanguromani z Chustomanią.
Mam tylko nadzieję, że cena warsztatów i info, że dobra chusta kosztuje od 200 zł nie zniechęcą biedniejszych. Pamietam jak urodziłam 4 lata temu syna i chciałam nosić, a byłam w gorszej sytuacji materialnej , cena mnie odstręczyła i zrezygnowałam. Nikt mi nie powiedział, że lepiej nosić w samoróbce niż nie nosic w ogóle.
OT - Kasiu wysłałam ci jedno pytanko na priv.




Odpowiedz z cytatem