Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10

Wątek: Jak zacząć????

Mieszany widok

  1. #1
    Chustopróchno Awatar Budzik
    Dołączył
    Jan 2008
    Posty
    13,478

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kubutkowa Zobacz posta
    Witam wszystkie chustomamy!
    Witaj!
    Cytat Zamieszczone przez kubutkowa Zobacz posta
    Czy jeżeli planuję zacząć nosić dziecię w chuście to nie mam kupować wózka?
    Większość chyba ma i wózek i chusty. Ale jest też wiele dziewczyn, któe wózka w ogóle nie mają. Ja np. wózka głębokiego w ogóle nie używałam do spacerów, a wyłącznie do drzemki na świeżym powietrzu - wózek stał na tarasie a w nim sypiał syn. Do jazdy zaczęliśmy używać dopiero spacerówki jak młody miał jakieś 1,5 roku. Możesz spróbować bez wózka, w ciągu teraz nie problem go kupić jeśli stwierdzicie w pewnym momencie, że jest wam jednak potrzebny.

    Cytat Zamieszczone przez kubutkowa Zobacz posta
    Czy mogę potomka zamotać zaraz po urodzeniu?Czy nie zrobię mu tym krzywdy?
    Tak, niejedno dziecko było noszone juz w szpitalu. Ja swojego młodszego zamotałam zaraz po wyjściu ze szpitala (a że urodził się przez cc - nastąpiło to w 7 dobie jego życia).

    Cytat Zamieszczone przez kubutkowa Zobacz posta
    Czy chustowanie oznacza,że noszę dziecko przy sobie non stop,w domu i poza domem?
    Ależ skąd! Nosisz wtedy, kiedy masz ochotę, kiedy dziecko tego potrzebuje! U mnie np. było tak, że większość czasu młody spędzał na podłodze w salonie, na kocu. Jak zaczynał się dopominać mojego towarzystwa - kładłam się obok niego, a jak akurat nie mogłam sobie na to pozwolić, bo musiałam coś zrobić - hop, do chusty - i tak sobie z nim chodziłam. Czasem przyglądał się, co robię, najczęściej zasypiał. Na spacery - zawsze w chuście, pod moją kurtką, a urodził się... dziś ma urodziny, więc to jesienno-zimowe dziecko

    Cytat Zamieszczone przez kubutkowa Zobacz posta
    Jaką chustę wybrać dla niemowlaka żeby moc nosić na spółkę z mężem?
    Zależy od waszych gabarytów i upodobań. Jeśli np. mąż jest dużo większy, ale to Ty bedziesz częściej nosiła, kup taką chustę, żeby przede wszystkim Tobie było wygodnie wiązać. Albo możecie kupić dwie (zwykle i tak na jednej chuście się nie kończy).


    Cytat Zamieszczone przez kubutkowa Zobacz posta
    a z innej beczki.Czy ktoś uzywa pieluch wielorazowych?Jak wam idzie, czy warto spróbowac?
    Zajrzyj tu: http://chusty.info/forum/forumdisplay.php?f=79
    Cytat Zamieszczone przez Wlaszczka Zobacz posta
    Nasza przygoda z wielorazówkami... Nie mieliśmy pojęcia o wielorazówkach innych niż tetra, mąż bardzo chciał, aby nasze dziecko nie było narażone na jednorazówki - kupiliśmy 100 sztuk tetry i prasowalnicę. I mój biedny nieborak do meczu i piwa zamiast orzeszków wyciągał prasowalnicę i prasował, prasował.
    Moja zaczęła się podobnie - przy starszej kupiłam 40 pieluch i miałam dobre chęci, ale się poddałam, bo wszystko przesikiwała. Przy młodszym byłam mądrzejsza - kupiłam otulacze (Imse Vimse) i tak oto z tetrą i otulaczami odchowałam młodego NIC nie prasowałam (po co się tak męczyć??), składałam tylko po praniu i już. Gdyby nie ta posiadana już sterta tetry, kupiłabym jakieś fajne formowanki, ale cóż, musiałam sobie radzić z tym, co miałam.

  2. #2
    Chustomanka Awatar Wlaszczka
    Dołączył
    Aug 2009
    Miejscowość
    Trójmiasto
    Posty
    1,386

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Budzik Zobacz posta
    ... NIC nie prasowałam (po co się tak męczyć??), składałam tylko po praniu i już...
    Nam też ktoś tak doradził i od drugego miesiąca nie prasujemy Jeżeli się dobrze, strzepie i ładnie złoży pieluch nie trzeba prasować, a są delikatniejsze. Jak ktoś potrzebuje prasować polecam prasowalnicę do kupienia na allegro za jakieś 200 zł (z angielskich prezentacji). To wygląda trochę jak duża gofrownica .

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •