Zabieram dzieci na pogrzeb.
W moim osobistym przekonaniu jest to dopełnienie wszelkich rozmów o naturalnym przemijaniu świata. Jak ziarno, które kiełkuje, wzrasta, dojrzewa, oddaje owoc a następnie usycha. Musimy urodzić się aby umrzeć.
Zabieram dzieci na pogrzeb.
W moim osobistym przekonaniu jest to dopełnienie wszelkich rozmów o naturalnym przemijaniu świata. Jak ziarno, które kiełkuje, wzrasta, dojrzewa, oddaje owoc a następnie usycha. Musimy urodzić się aby umrzeć.
Miłość tworząca się w stałej relacji okazuje się nieodzownym składnikiem rozwoju. Erna Furman
Spotkania "Noszenie Dziecka" woj pomorskie