Naczytałam się o lanach jakie to one super nośne i odwlekałam temat do czasu, aż mi się dziecko ciężkie zrobi.
Pierwsze wrażenie chusta jak chusta, baby przesadzają.
Jednak odszczekuję, nosi jak szmatan i odejmuje kilogramów
Wiem co mówię, bo tacham 12 kg już
Przyjemnie sztywna ale nie jak deska.
Łatwo się dociąga i nic nie osiada,a to lubię. Przy dzieciach do 10 kg problem ujdzie, powyżej 10 jak chusta się obwiesie wraz z zawartością, to po noszeniu.
Szczerze polecam.
A mam, no właśnieżółta w malutkie ślimaczki
Dzięki Bushido!




żółta w malutkie ślimaczki
Odpowiedz z cytatem