Pokaż wyniki od 1 do 20 z 20

Wątek: mam moje Indio rubinrot!!!

Mieszany widok

  1. #1
    Chusteryczka Awatar truscaffka
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Pyrlandia
    Posty
    2,240

    Domyślnie

    o rany, jaki stary wątek i stare nicki
    Doradca noszenia [/FONT]ClauWi® po kursie zaawansowanym
    Szkoła rodzenia i naturalnego rodzicielstwa GAJA - http://www.gaja-szkolarodzenia.pl/
    Szkoła noszenia TULIPANNA - http://www.tulipanna.pl/
    Stowarzyszenie "Poznań w chuście"


    Mama Zosi (04.2007), Zuzi (02.2009) i Justynki (04.2013)

  2. #2
    Chustomanka Awatar Gundi
    Dołączył
    Jun 2012
    Miejscowość
    Śląsk
    Posty
    597

    Domyślnie

    W życiu Indio nie macałam, ale tego typu opisy (jak w pierwszym poście) sprawiają, że od początku mojego chustowania marzy mi się ta chusta.... Aż się boję, że mi dziecko wyrośnie, a ja jej nie będę miała
    2009 2012

  3. #3
    Chustoholiczka Awatar aliona
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    mieszkam w Łodzi, gdzie nawet bieganie psom szkodzi
    Posty
    4,268

    Domyślnie

    Bialawanilio, rubinrot będzie dobry dla debiutantki. I nawet uniwersalny może być. Chyba że dzieć osiągnie bardzo słuszną wagę, wtedy będzie szukac jakiegoś super szmatana.
    Nie wydaje mi się, że rubin był jakoś bardzo gruby. Raczej średni.
    To była jedna z moich pierwszych chust, miałam już dobrze złamaną. Bardzo polecam.
    złotowłosa i trzy misie
    <3 <3 <3

  4. #4

    Domyślnie

    Super Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Bardzo mi pomogłyście. Zastanawiam się nad rubinrotem właśnie już złamanym
    A wątek rzeczywiście jest stary jak się popatrzy na daty. Odkopałam go, by nie zaśmiecać nowym wątkiem

    A czy ten rubin wpada choć troszkę w bordo? Bo ja wolałabym bordo ale indio chyba takiego nie ma, a nawet jak jest to pewnie limit i cena z kosmosu

  5. #5
    Chustomanka Awatar katsos
    Dołączył
    Oct 2012
    Miejscowość
    Gdynia
    Posty
    730

    Domyślnie

    To i ja odświeżę wątek, poszukując chusty dla noworodka.
    Stworzyłam sobie taki obraz indio rubinrot, że jest to chusta mięciutka, milutka właśnie dla noworodka (a poza tym ten kolor ). Jednocześnie, znalazłam też wzmiankę o szorstkości. Zatem... jak to jest? Powiedzmy w porównaniu do bawełnianych pasiaków Natibaby (dlatego że waham się pomiędzy tymi).
    O ile, oczywiście, można je porównać pod kątem "miękkości".
    10 marca 2013

  6. #6
    Chustoguru
    Dołączył
    Jul 2011
    Miejscowość
    Sydney
    Posty
    9,599

    Domyślnie

    Czy to jest to samo co to: Didymos Indio 1975 Gold Ruby

    sorry, skopiowalam z netu i takie grube mi wyszlo. Wlasnie kupilam nowke, szostke i bardzo jestem ciekawa jakie jest na zywca

    Mam nadzieje, ze sie polubimy.


  7. #7
    Chustoholiczka Awatar amst
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Bytom
    Posty
    4,830

    Domyślnie

    yvona OS gold-ruby jest taki:



    a rubinrot jest taki:


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •