Czy z powodu, że no-cotton bardziej śliska to nie wiąże jej się trudniej?
I jeszcze mam pytanie do nośności i komfortu noszenia. Skoro no-cotton cieńsza to czy nie wrzyna się przy noszeniu cięższych dzieci? Ale ona znowu z dodatkiem lnu jest, a len właśnie polecany dla cięższych, więc jak to jest?
Czy czujecie jakąś różnicę w nośności lub komforcie noszenia?
Mam mozliwosc kupienia tylko jednej jedynej chusty na caly okres chustowania i waham się między tymi dwoma.
Mała ma teraz pół roku i waży prawie 9 kg. Którą perełkę byście wybrały?





Odpowiedz z cytatem
