Cytat Zamieszczone przez aniołka2009 Zobacz posta
muszę pprzepodróżować odciniek Świdnica Wrocław, około godziny jazdy. wybieram sie na tydzień (akurat na dzień bliskości, nie chcę jechać samochodem, wymysliłam PKS, ale jadę bez wózka...to fotelik mam sobie przynisć w ręku? mała godzine w chuście wytrzyma spokojne, ale w ruchu..chodz po autobusie bym nie chciała, chyba nawet nie wolno...wyciagnąc z chusty - niebezpieczne...wiec...no jakoś myślałam wczoraj do późna, ale mnie nie oswieciło nawet przez sen...ma ktos pomysła?
Wiesz w foteliku wcale nie jest bezpieczniej niż bez chusty bo w pks raczej fotelika nie przypniesz do fotela (chyba że macie jakieś wypasione autobusy). Ja wielokrotnie jeździłam i trzymałam po prostu dziecko na rękach. Na szczęście zazwyczaj od razu zasypiało. Większy problem był ze starszą która wymiotowała. Zdarzyła nam się nawet jechać godzinę w tak zatłoczonym autobusie że siedziałam z dziewczynami (5mies i 3 lata) na jednym miejscu bo ktoś nam łaskawie ustąpił.
Dacie radę