łomatko, to Cię mam na sumieniu, mówisz?
Czadowo Miało byc trochę śmiesznie, bo to białe, to jest taka jakaś galabija ze szmateksu, pochodzenia indyjskiego. Kupiłam ją, bo jest z płótna i rozpinana na całej długości, fajna do karmienia i ma takie różowe wstawki, akurat do candy pasowały