Zobacz wyniki ankiety: Jaki stopien dajesz tej chuscie?

Głosujących
46. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • 1

    0 0%
  • 2

    0 0%
  • 3

    5 10.87%
  • 4

    18 39.13%
  • 5

    23 50.00%
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 66

Wątek: EllaRoo

Mieszany widok

  1. #1
    Chusteryczka Awatar doominikaa
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    2,449

    Domyślnie

    już znam ten wątek na pamięć, pozostaje mi wkuć ostatniego posta...
    Na Ellaroo Elsa choruję odkąd ją zobaczyłam, dziecko już mam, teraz muszę jeszcze się po becikowe wybrać i już zamawiam
    Certyfikowany Doradca Noszenia ClauWi®, niepraktykujący ale z sentymentem.
    Matka Mateusza (wrzesień 2005) i Małgośki (styczeń 2008), była chustonoszka, ale trzymająca jeszcze szmaty w szafie.
    No chustopróchno po prostu.



  2. #2

    Domyślnie

    ja ze swojej strony polecam ysabel za przewiewność i kolory.
    choć większego kloca nosić już nie miałam okazji

  3. #3
    Chustonoszka Awatar 22justyna
    Dołączył
    Aug 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    84

    Domyślnie

    Ja mam Ellaroo maija. to moja pierwsza chusta. Jest mięciutka, cieniutka i ma śliczne frędzelki. Łatwo się dociąga i dobrze trzyma. najlepsza na lato,na zimę trochę za cienka

  4. #4
    Chustomanka Awatar Dharma
    Dołączył
    Mar 2010
    Posty
    786

    Domyślnie

    Już tęsknię za moją ellą- to wspaniała, lekka i świetnie dociągająca się chusta. U nas w lecie sprawdzała się znakomicie, nawet w największe upały(przewiewna). Na zimę też bym polecała - tyle że pod kurtkę, bo jest "zgrabna", cienka, nie przegrzeje nadmiernie i zmieści się pod kurtką. Plusem , o którym chyba nikt tu nie pisał dla mnie było też to, że zwinięta zajmowała mało miejsca w torbie.
    Niestety dla niemal rocznego dziecka jest już zbyt mało "nośna". Szkoda... Za to dla kolejnego chuściocha na początek na pewno ellaroo (zdecydowanie lepsza niż np. indio, które też mamy, a które mnie nie powaliło).







  5. #5
    Chustonówka
    Dołączył
    Oct 2010
    Posty
    8

    Domyślnie

    mamy maije i klocucha - chusta daje rade , tylko czasem trzeba pokombinowac, np rozkladajac szerzej na ramionach. za to zima pod kurtke idealna! jakby jej nie bylo, wiec wiem, co na sobie mamy acha no i maz kocha, bo on tylko czasami mota, a z ellaroo to latwizna!

  6. #6
    Chustopróchno Awatar marjen
    Dołączył
    Oct 2010
    Posty
    12,948

    Domyślnie Elsa

    niedawno dostałam w ręce używaną Elsę. Dodam, że dotychczas motałam w storcha i nati. Na początku byłam zdecydowana nawet nie próbiwać Elsy - za bardzo nie wiedziałam nawet co mam zrobić z tak cienką chustą. Spróbowałam jednak i byłam mile zaskoczona - pomimo tego że chusta jest cienka, nosiłam Kasię przez 3 h w 2x a następnego dnia 2h w kieszonce - kręcąc się po domu, sprzątając. Początkowo chciałam Elsę od razu sprzedać bo nie wyobrażałam sobie noszenia w takiej cieniźnie jednak teraz kusi mnie żeby sprzedać coś innego a Elsę zostawić na lato...
    Chusta dociąga się znacznie łatwiej niż inne które miałam do tej pory. Niestety również łatwiej się gniecie...
    Frędzle dodają uroku.
    Ogólnie jestem pozytywnie zaskoczona, zwłaszcza tym jak łatwo jest zawiązać tę chustę - pomagają różne kolory krawędzi no i chyba ta cienkość materiału...
    Dodam że córcia waży ponad 6 kilo.
    Kasia 11.2010, Mati 10.2013, Jadzia 6.2015, Michaś 11.20

  7. #7
    Chustomanka Awatar anitanelka
    Dołączył
    Jan 2009
    Miejscowość
    Konin
    Posty
    785

    Domyślnie

    Ja znów mam maiję... Przy Nelce to była moja pierwsza i JEDYNA chusta. Jestem w niej dozgonnie zakochana ;D
    Cienizna straszna w pozytywnym sensie, super przewiewna, łatwo się mota no i węzeł, a raczej węzełek malutki, dzięki czemu też łatwiej go zawiązać.
    Co prawda raczej na mniejsze/lżejsze dziecko, ale ja nawet z 13kg klockiem dawałam radę

    Chusta poleciała w świat, ale nabyłam drugą dla drugiej córy i znów się w niej zakochałam

    Chusta babolkowata, ale jak dla mnie to jej zaleta

    KOLORY PRZECUDOWNE.... no i moje frędzelki ukochane




  8. #8
    Chustofanka
    Dołączył
    Oct 2012
    Miejscowość
    Sosnowiec
    Posty
    258

    Domyślnie

    Jestem posiadaczką EllaRoo LaRae. Była to moja pierwsza chusta i już została z nami.
    Na pewno, mogę ją zaliczyć do cienkich chust. Nosiłam w niej córeczke do ok. 12vkg, ale już kiedy ważyła 10 Kg było mi ciężko po 3 h. Bardzo dobreze się naciąga .Na pewno, super wygodna latem w ciepłych krajach, ale ze starszym dzieckiem (ponad 10 kg) w góry bym nie dała radę.
    Po pierwszym praniu materiał już był miękki, a po 3 dzieci i 5 latach użytkowania i częstych praniach kolory są dalej boskie.
    Ogólnie polecam mamom na początek, póki dziecko małe

  9. #9
    Chustomanka
    Dołączył
    Aug 2012
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    1,083

    Domyślnie

    A ja się jej na początku bałam. Tzn przez to, że taka lekka i cienka, zawsze miałam wrażenie, że głowy dobrze nie trzyma, że nie dociągnę wystarczająco i jakoś mi niepewnie było... dopiero jak córa już główkę trzymała sama, to przestałam się jej bać. Jakaś moja paranoja
    Poza tym faktycznie na lato bardzo fajna

  10. #10
    Chustonoszka
    Dołączył
    Apr 2012
    Miejscowość
    Bielsko-Biała
    Posty
    67

    Domyślnie

    jakieś porównania z nowymi polskimi modelami?

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •