Jak dla mnie bomba! Mam maruyamę 4m - i w te upały nie wyobrażam sobie noszenia w czymś innym (jestem również posiadaczką didka żakardowego).
Dociąga się łatwo, moim zdaniem dużo łatwiej niż didymos (a nosiłam w nim malucha ze 2 miesiące). Trzeba trochę staranności, żeby wiązanie nie zaczęło się wpijać w ramiona, ale to akurat raczej zaleta chusty - źle dociągnięta nie przejdzieLekki minus za brak oznaczenia środka - ale to można łatwo poprawić we własnym zakresie.




Odpowiedz z cytatem