Jestem po uszy zakochana w mojej koirze. Dzisiaj dotarła po wielu przebojach z czeską koleżanką. Strachu trochę miałam co wyjdzie z tej transakcji bez feedbacku, ale...... warto było! Do momentu rozpakowania paczki nie wiedziałam, czy dostanę koirę czy tibet na szczęście przyszła wymarzona koira!

Chusta jest niesamowita. Macałam ją w marcu na Loli i już wtedy zaczęła mi się śnić po nocach.

Jestem ciągle pod wrażeniem jej cienkości i przewiewności. Taka leciutka mgiełka. Kolor przepiękny - jedna z piękniejszych chust jakie miałam w rękach i do tego bardzo elegancka. Wezeł malutki. Jedyny jak na razie minus - trochę ciężej się dociąga niż inne znane mi chusty.

Wykonanie bardzo staranne.

Dam znać po testowaniu na spacerze.