Chusta marzenie![]()
Cienka ale nie rozrywająca się, fajne brzegi, szkoda że brak zaznaczonego środka - ale to nic, mozna sobie poradzić i z tym.
Kolory do wyboru piękne, ja mam Tessę i nie chcę inej zielonej.
Marzy mi się jeszcze Maryuama.
Malutki zgrabny wezeł, długie ścięcia powodują że ogony są lekkie.
Faktem jest, ze trzeba ładnie dociągnąć chustę, gdy juz się to zrobi wtedy można nosić i nosić. Dzieć nie osiada, a materiał się nie wpija w ramiona czy pachy.
Noszę 2 miesięczną Gosię (kieszonka, kangur) i czasem prawie 2 latniego Franka (plecaczki) i jest SUPER
Ocena - 5
poniżej potwierdzenie w postaci fotek
[attachment=1:17gvu7i7]Zdjęcie024a.jpg[/attachment:17gvu7i7]
[attachment=0:17gvu7i7]Zdjęcie003a.jpg[/attachment:17gvu7i7]



Odpowiedz z cytatem