Pokaż wyniki od 1 do 20 z 31

Wątek: Pranie pieluch tetrowych

Mieszany widok

  1. #1
    Chusteryczka Awatar kamisia
    Dołączył
    Jun 2011
    Miejscowość
    Ełk
    Posty
    2,631

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez peluche Zobacz posta
    tetrę susz na słońcu, to zaraz plamy zejdą a poza tym od czasu do czasu wrzuć z sodą na 90 stopni, i od czasu do czasu kwaskowanie i powinno być lepiej.

    a po co moczysz te pieluchy w wodzie? ja spłukuję kupki i wrzucam do wiadra, po dwóch dniach całe wiadro jak leci do pralki i prefoldy bez problemu mi sie dopierają.
    Z tym, że te plamy są naprawdę takie żółte żółte... Nie jakieś tam przebarwienie, tylko plama jak się patrzy.

    A jak w wiadrze jest woda z odrobiną proszku to nie śmierdzi z wiadra Chociaż jak jest wiadro z przykrywką to nie śmierdzi dopóki się nie otworzy.
    Moje Skarby: Tymek (maj 2012) i Lolek (wrzesień 2015)

    Nie rezygnuj z czegoś tylko dlatego, że zdobycie tego wymaga czasu - czas i tak upłynie.


  2. #2
    Chusteryczka Awatar efcia1981
    Dołączył
    Apr 2011
    Miejscowość
    opolskie
    Posty
    2,659

    Domyślnie

    ja nacierałam plamy po kupce szarym mydłem (białym jeleniem), i normalnie prałam, a to co nie zeszło to na słońce. Robiłam tak z tetrą, ale i z kieszonkami (choć niby nie wolno ) plamy znikały skutecznie
    Patryk 2011, Paulinka 2012

  3. #3
    Chustopróchno
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa, Skorosze
    Posty
    12,805

    Domyślnie

    z tego, co pamiętam, to jest jakiś wyraźny powód higieniczno-zdrowotny dla jakiego nie warto namaczać pieluch w wodzie. żeby nie umrzeć od zapachu dobrze jest wkropić parę kropel olejku (lawendowego, z drzewa herbacianego)

    a w jakim detergencie i jakiej jego ilości pierzesz swoją tetrę?

  4. #4
    Chusteryczka Awatar kamisia
    Dołączył
    Jun 2011
    Miejscowość
    Ełk
    Posty
    2,631

    Domyślnie

    mi - pieluszki piorę w lowelli do białego w polecanej przez producenta ilości.

    jeśli moczy się w samej wodzie- to smród jest nieziemski ale jak się doda troszkę proszku to nie śmierdzi.
    Moje Skarby: Tymek (maj 2012) i Lolek (wrzesień 2015)

    Nie rezygnuj z czegoś tylko dlatego, że zdobycie tego wymaga czasu - czas i tak upłynie.


  5. #5
    Chustopróchno
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa, Skorosze
    Posty
    12,805

    Domyślnie

    z tego, co pamiętam to ktoś tu gdzieś pisał, że lovella do pieluch nie bardzo... poszukaj... nie pamiętam dlaczego, pewnie zapycha...
    (no i do pieluch stosuje się połowę porcji zawsze)

    powiem Ci tak - z racji ilości i "jakości" kup w pierwszych trzech miesiącach tym razem też się nie zdecydowałam na wielo od początku. ale POTEM działało u mnie na plamy pokupne na tetrze i mikrofibrowych wkładkach megawybielające pranie. moje wyglądało tak, że brałam proszek/płyn do białego (pełną porcję) i podwójną dawkę domolowego odplamiacza/wybielacza (w żółtym wiaderku) i włączałam na 90stopni, a potem po zakończeniu prania puszczałam jedno puste (takie stippingowe, czyli bez detergentów) pranie na 60 stopni. muszę przyznać, że zazwyczaj bielą mi aż świeciły te wkłady i tetry.
    takie wybielające robię raz na miesiąc mniej więcej.

  6. #6
    Chustoholiczka Awatar MiodowaKropelka
    Dołączył
    Mar 2011
    Miejscowość
    Głogów
    Posty
    3,793

    Domyślnie

    fajny sposób, zapamiętam mi. gdybym tez miała problem z dopieraniem

    z tego co czytałam, nie trzyma się pieluch brudnych w wodzie, żeby się nie namnażały bakterie, ale na takich wypłukanych mokrych chyba też się mnożą..hmmm...

    kamisiu, a stosujesz najpierw choćby natarcie tej pieluszki mydłem szarym?

    kurcze, praktyki nie mam, a się w rozmowę wcinam ale właśnie komponuje sobie w głowie stosik

    Marta, mama Ani (06.2012) , Ambrożego (11.2014) oraz Ignasia (09.2018)


  7. #7
    Chustopróchno
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa, Skorosze
    Posty
    12,805

    Domyślnie

    ja tetry ani wkładów nie nacierałam niczym nigdy, ale wnętrza kieszonek - owszem. mydłem galasowym. ale może kiedyś mi się wreszcie skończy , to przetestuję marsylskie, Imse Vimse odplamiające albo Białego Wielbłąda

  8. #8
    Chusteryczka
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Irlandia/Galway
    Posty
    2,796

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MiodowaKropelka Zobacz posta

    z tego co czytałam, nie trzyma się pieluch brudnych w wodzie, żeby się nie namnażały bakterie, ale na takich wypłukanych mokrych chyba też się mnożą..hmmm...
    To nawet nie chodzi o bakterie na samej pieluszce, ale o to, ze ta woda to siedlisko bakterii i mozna bardzo latwo je "rozniesc" przy przekladaniu tych ociekajacych woda pieluch do pralki, nawet jesli je wyzymamy nad tym wiaderkiem to mikroskopijne kropelki wody sie roznosza.
    Ja takie kupki mleczne splukiwalam (ale ja uzywalam papierkow), to co zostalo pocieralam szarym mydlem i troszke zapieralam, ale nie meczylam sie, zeby do czystego bylo i potem do wiadra wilgotna.
    I suszenie nawet nie musi byc w sloncu (choc wiadomo-lepiej), ale na zewnatrz. Chodzi o promienie UV jako takie, bo to one maja dzialanie wybielajace nawet w pochmurny dzien.
    A. 02.2010, T. 06.2012

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •