Mam Amazonas lolliop - grubością przypomina mi złamaną Nati pasiaka tylko jest bardziej "śliska" - tak jakby była gęściej tkana.
Dociąga się dobrze.
Węzeł malutki i zgrabny.
Szersza od Nati przez co ładnie otula większe dziecko (lub też dziecko zapakowane w kombinezon zimowy)
Ostatnimi czasy noszę 11,5 kg z przodu (z uwagi na śliską nawierzchnię) i nie mam zastrzeżeń co do nośności (choć może to kwestia amortyzacji zimowej odzieży?).
Plus za kolorystykę, ale to wiadomo - kwestia gustu.
Minus - brak oznaczonego środka chusty - dla mnie duży dyskomfort.