To ja może w temacie chusty się wypowiem
Była u mnie na tydzień, teraz ją muszę odesłać, z żalem.
Jest w sumie taka zwykła. Bałam się, że Bebelulu wymyśli coś dziwnego w stylu sznureczków w chuście kółkowej. A tu niczego takiego nie ma. Jest cienka, lekka, dość sztywna (jestem druga w kolejce, zmięknie z pewnością), węzeł tworzy niewielki, ma piękny czerwony kolor, brzegi zaznaczone nitkami, jest środek zaznaczony, ma kieszonkę z aplikacją. Było nam w niej bardzo wygodnie. Mimo tego, że jest cienka, ciężar mojego 10 kg dziecka dobrze się rozkładał. Wiązanie się trzymało. To mało fachowe określenie, ale chodzi mi o to, że nie musiałam jej za bardzo poprawiać.
Nie lubię kieszonek, nie widzę sensu w kopaniu telefonu, obijaniu kolanem portfela. Kieszonkę bym jej odjęła. Nie znam ceny. A trochę w tej ocenie zależy też od ceny. Inaczej bym ją oceniała jako wersję econo, a inaczej jako lux.