Pokaż wyniki od 1 do 20 z 20

Wątek: Jak długo nosicie na biodrze?

Mieszany widok

  1. #1
    Chustofanka Awatar Mama Żuka
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Toruń
    Posty
    309

    Domyślnie

    Piszecie o bólu ramienia, a mi doskwierało najbardziej biodro...
    Ciężar małego na pewno trzymała chusta, miałam ją dobrze dociągniętą. Przeszkadzało mi ocieranie się pupy Franka o mnie. Może tak jak napisała Mayka1981 powinnam mieć Go ciutek ponad biodrem. Tylko w instrukcji Nati jak byk jest napisane "Dziecko powinno siedzieć na Twoim biodrze"... eeee tam jutro spróbuje wyżej
    Ostatnio edytowane przez Mama Żuka ; 13-09-2009 o 22:07 Powód: literówka





  2. #2
    Chustoguru Awatar petisu
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Zielona Góra
    Posty
    8,828

    Domyślnie

    To stanowczo dzieć za nisko. Dziecko powinno się tak wpasować we wcięcie talii.
    Mnie biodro bolało jak miałam źle dobranego poucha i mi Luśka za mocno na kości siedziała.
    www.gugu-gaga.pl chusty Didymos i nosidła KiBi
    gugu-gaga.pl na Facebooku

    Łucja 23.03.06.&Milana 10.06.09.&Marshall 11.03.14.

  3. #3
    Chustoguru Awatar Eyja
    Dołączył
    Nov 2007
    Miejscowość
    Miasto Spotkań
    Posty
    6,065

    Domyślnie

    noszę tak 15 kg. w pouchu lub w wiązance. dajemy radę do 2 godzin nawet. Michał siedzi, jak pisała Petisu na moim wcięciu w talii.
    Nie tak.
    Nie teraz.
    Nie w ten sposób.
    Pojawia się zbyt wcześnie i zbyt nieoczekiwanie.
    To, co nieuchronne
    Jest potwornie przedwczesne.
    Powinno przyjść dopiero później.
    Jutro. Za rok. Za sto lat.

    [Gerhard Zwerenz]


  4. #4
    Chusteryczka Awatar rebelka
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Nowe n/Wisłą
    Posty
    2,905

    Domyślnie

    Ja mam trochę krzywy kręgosłup, więc dłużej niż 30min się nie da.
    "Umysł jest jak spadochron. Nie działa, jeśli nie jest otwarty." Frank Zappa

    Dorota, mama Mateusza - 06.05.2008

  5. #5
    Chustoholiczka Awatar aniakom
    Dołączył
    Jan 2008
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    3,203

    Domyślnie

    Dziś Zosia padła po szaleństwach spacerowo-kulkowych, na szczęście miałam kółkową w torebce - na pół-śpiąco hop na biodro i na spacerek - po godzinie było bezproblemowo.(Babylonia z ramieniem a'la SBP by myrra).
    Julka 2001, Zosia 2007

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •