po jednym razie trudno mi wydać jakąś kategoryczną opinię.
młody uciął sobie około godzinną drzeme w plecaku prostym z tybetanem.
było ok.
ale nie spacerowaliśmy tylko trochę się krzątałam po chałupie, więc nie wiem czy mocno sprężynuje i takie tam.
a i tak wydaje mi się, że uciąga się bardziej niż inne chusty.
na razie daje jej zielone światło. ja, która nie toleruje oczojebnych pasiaków
aha, wydaje mi się, że jest bardziej chropowata od foresta, ale nie dam sobie głowy uciąć, bo forest chli chlip już dawno pojechał w świat.





Odpowiedz z cytatem