Początkowo miałam problem z poukładaniem chusty, ciagle cos mnie ciągneło i piło. Jak już ponaciągałam i poukładałam nosiło się bosko. Dopiero wczoraj zrozumiałam co znaczy "odejmowanie kilogramów przez chuste".
no i fajnie
a technika wiazania jest wazna, zwlaszcza jak dziecko ciezsze sie robi to zaczyna sie doceniac wprawe w wiazaniu jakiej sie nabralo kiedy bylo lzejsze :-D
Gosia, mama trójki dzieci, żona jednego męża, posiadana przez dwa koty...