Nati Lagunę mam od 2 tygodni, raz prana, ale dopiero wczoraj zawiązałam kieszonkę na prawie 12 kg dziecku i poszłam na 2 godzinny spacer.
Początkowo miałam problem z poukładaniem chusty, ciagle cos mnie ciągneło i piło. Jak już ponaciągałam i poukładałam nosiło się bosko. Dopiero wczoraj zrozumiałam co znaczy "odejmowanie kilogramów przez chuste".

Jestem pod ogromnym wrażeniem! Teraz czekam jeszcze na dwie inne NATI (czerwienie - Sunset i Colorado).

Odnośnie faktury chusty - po jednym praniu jest już bardzo miękka. Natalio - super chusta! Gratulacje! I kolorki tez cudne.