Ja zaczęłam w grudniu 2010 od LL, a tak się dziwnie złożyło od końca lipca do teraz zgromadziłam... 5 chust Nati . Są świetne! Nosiłam i w bawełnie, i w low-cottonie, i w bawełnie z wełną, i nawet z lnem . Wszystkie są godne polecenia.