używam pożyczonej nati, jest z tych starszych, faktycznie nie powala miękkością, natomiast nosi doskonale, niestety u nas grypowo, więc tylko po domu, za to całe dnie, jest gruba i grzeje, ale żal rozplątywać

cieszę się, że mi kolory ich nie leżą, bo zaprosiłabym ją szybciutko