Ja mam Natkę Pietruszkę czyli Amazonię od dwóch miesięcy.
Jest jedyną moją chustą więc użytkowaną bardzo intensywnie - zyskała miękkość i taką fajną "szmatławość" Wiąże się bardzo dobrze, nośność naprawdę spoko - fajnie się sprawdziła jako hamak (tu kuzynka Bolesława ale bujałam się i ja)
![]()



)
Odpowiedz z cytatem