Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 21

Wątek: Pieluchy tetrowe - wątpliwości

  1. #1
    Chustoguru Awatar Araminta
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Bytom
    Posty
    6,761

    Domyślnie Pieluchy tetrowe - wątpliwości

    Tyle się pisze o tym, jakie zdrowe są pieluszki tetrowe, a ja mam inne doświadczenia Pod wpływem pozytywnych opinii, kiedy u Basi, która nosiła Pampersy, pojawił się problem z pupą, zaczęłam ich używać i niestety efekt był odwrotny od oczekiwanego. Mimo iż przewijałam ją natychmiast po wysikaniu, pupa robiła się jej jeszcze bardziej czerwona W końcu zaczęłam używać pieluch jednorazowych innej firmy i przeszło, jak ręką odjął. Córka koleżanki podobnie reagowała na tetrę.
    W sumie nie dość, że co chwilę musiałam zmieniać pieluchy, to nie wychodziło to dzieciowi na dobre.

    Sama używałam tetrę w ostatnim okresie pieluchowania starszaka, żeby mu obrzydzić załatwianie się do pieluchy. Wtedy nic się nie działo, ale on już duży był. Nie miałam otulaczy (pewnie ich wtedy jeszcze nawet na polskim rynku nie było), więc musiałam prać pieluchy, majtki i spodnie.

    Takie są moje doświadczenia, wierzę, że u innych się sprawdzają, ale na pewno nie jest to ideał.
    Mam nadzieję, że Wam za bardzo nie podpadłam

    Zastanawiam się jeszcze, na czym polega wyższość "nowoczesnych" pieluch wielorazowych nad tetrą. Może moje pytanie wyda się Wam głupie, ale nigdy w życiu takich nie widziałam, a z opisów w necie niewiele dla mnie wynika.

    Młody 2001 Młoda 2007 Byłam mamuk1

  2. #2
    Chustomanka Awatar scharon
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Żory
    Posty
    1,020

    Domyślnie

    Ja uzywam tylko tetry,teraz i uzywalam tez dla starszka (obecnie ma 7 lat),na gore uzywam majtek z wkladka ceratkowa ,na guziki i dla starszka tez takie byly.
    Nie sa te majtki rewelacyjne i co jakis czas musze kupowac nowe ,bo ceratka sie robi sztywna i peka :x

    Tez sie zastanawiam o ile sa lesze te nowe pieluchy wielorazowe -ja przyzwyczajona do tetry i bawelny ,ciezko mi sie przekonac do nich -szczegolnie ze odstraszja mnie troche cena

    Natomiast nigdy niezauwazylam ze skora po tetrze jest podrazniona czy w jakis sposob zmieniona

  3. #3

    Domyślnie

    a czym prałaś ta tetrę?
    pytam z ciekawości, bo doświadczenia nie mam nijakiego.

  4. #4
    Chustoguru Awatar Araminta
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Bytom
    Posty
    6,761

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez beata2802
    a czym prałaś ta tetrę?
    pytam z ciekawości, bo doświadczenia nie mam nijakiego.
    W Jelpie i podwójnie płukałam, oczywiście bez płynu do płukania.


    Przypomniało mi się jeszcze, że jakieś takie otulacze z ceratą w środku wypróbowałam przy starszaku (zrzut po jakimś dzieciu w rodzinie), ale przeciekały, a poza tym nie widziała mi się ta cerata na tyłku.

    Młody 2001 Młoda 2007 Byłam mamuk1

  5. #5
    Chustopróchno Awatar natala
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Londyn
    Posty
    11,975

    Domyślnie Re: Pieluchy tetrowe - wątpliwości

    Cytat Zamieszczone przez mamuk1
    Zastanawiam się jeszcze, na czym polega wyższość "nowoczesnych" pieluch wielorazowych nad tetrą. Może moje pytanie wyda się Wam głupie, ale nigdy w życiu takich nie widziałam, a z opisów w necie niewiele dla mnie wynika.
    ja na razie mam tylko kieszonkowe, wiec tylko o tych moge - w srodku polarek albo inny material przepuszczajacy wilgoc do srodka i tam ja trzymajacy, wiec pupa jest sucha (co jest zaleta ale i wada, jak sie chce dziecko nauczyc kojarzenia przyczyny - sikanie, ze skutkiem - mokro...). wierzchnia powloka nieprzepuszcza wilgoci, ale przepuszcza powietrze, wiec skora oddycha. do srodka mozna wpakowac duzo roznych roznosci - od tetry poczawszy, a na konopiach i bambusie skonczywszy... i to wszystko w jednej pieluszce, nie trzeba ceraty ani otulaczy itp.

    ale do takich z otulaczami tez sie przymierzam...
    natala mama Franka (29.11.2007), Wojtka (06.08.2010) i Szymka (07.07.2016). doradca po kursie podstawowym DieTrageschule®
    Never try to help someone unless they are ready to be helped Jeff Foster

  6. #6
    Chustoguru Awatar petisu
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Zielona Góra
    Posty
    8,828

    Domyślnie

    Moja szwagierka 5 lat temu też zrezygnowała z materiałowych pieluszek (już tych nowoczesnych), bo jej córka ma bardzo wrażliwą skórę i sobie poradzić nie mogła.
    Moje osobiste dziecko spędziło prawie całe swoje 2-letnie życie w pampkach. Nie odparzyła się nawet razu, a sypia po 12-14 godzin bez możliwości przewinięcia. Jak 3 miesiące temu postanowiłam przejść na materiałowe, to po kilku nocach miała bardzo podrażnioną, czerwoną i bolącą pupę. Pomogła wycięta z polaru wkładka. Teraz już nam się coś takiego nie zdaża, a Luśka jakimś cudem czasem wytrzymuje te 12 h bez sikania. Nie wiem jak, ja tyle nie wytrzymuje, a ona jeszcze w nocy całkiem sporo pije!
    www.gugu-gaga.pl chusty Didymos i nosidła KiBi
    gugu-gaga.pl na Facebooku

    Łucja 23.03.06.&Milana 10.06.09.&Marshall 11.03.14.

  7. #7
    Chustoguru Awatar Araminta
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Bytom
    Posty
    6,761

    Domyślnie

    Właśnie na stronie Pieluszkarni przeczytałam cos takiego:
    Prawda: When you use cloth diapers, your child will be out of diapers much earlier. Your child will be past the diaper stage at about the age of two. It only takes a couple of minutes to toss the laundry into the washing machine. You’ll always have a supply of diapers at home.
    Compare that to changing diapers for 4 or 5 years and constantly having to buy and carry home bulky bags of disposable diapers.
    To już przesada. Przecież nawet pampersowe dzieci rezygnują z pieluszek jak mają około dwóch lat. Starszakowi zajęło to trochę dłużej, ale on miał głowę zaprzątniętą agamami brodatymi itp. i nie chciało mu się tracić czasu na tak przyziemne sprawy jak sikanie do nocnika
    Nie znam zdrowego czterolatka, który chodzi z pieluchą.
    Moja szwagierka ma teorię na temat wieku używania nocnika. Im inteligentniejsze dziecko, tym dłużej chodzi z pieluchą, bo świat jest zbyt ciekawy, by tracić czas na takie bzdety jak nocnik

    Młody 2001 Młoda 2007 Byłam mamuk1

  8. #8
    Chusteryczka
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    pomiędzy Łodzią a Warszawą
    Posty
    1,620

    Domyślnie

    co do pieluszek z materiału i podrażnień: dzieci reaguja bardzo różnie. mój alex przez pierwszy miesiąc zycia był pampersowy i cały czas walczyłam z dparzeniami, nie pomagała zmiana marki pieluch itd. potem zaczęłam go wysadzać i w czasie podróży itd jesteśmy na pieluszkach z materiału. odparzenia skończyły się jak ręką odjął. czasami, gdy jestem bardzo zajęta, alex biega w tetrówce zatknietej za pasek sumo mini, bez otulacza. zmieniam po każdym siknięciu. z podrażnieniami nie mam problemu. ale jestem przekonana, że gdybyśmy byli na tetrze w 100% to pupa byłaby czerwona. po prostu niektóre dzieci tak reagują i tyle. do pieluszki tetrowej i każdej innej bawełnianej, konopnej i bambusowej można stosować wkładkę, która zapewnia dziecku suchość.


    nowoczesne pieluszki od tetrówek różnią się bardzo wieloma aspektami: po pierwsze tych formowanych i z kieszenią nie trzeba składać. jeśli pieluszka ma polarek od środka, to dziecko ma w niej sucho. nowoczesne pieluszki są o wiele bardziej chłonne niż tetra, dziecko "nie pływa" w siuśkach po dwóch siknięciach. są dla rodziców po prostu bardzo wygodne. konopne mają chłonność kilka, a własciwie kilkunastokrotnie wiekszą chłonność od tetry. no i nowoczesne pieluszki są piękne

    pragnę nadmienic, że nowoczesne otulacze nie działają na zasadzie ceratki. PUL oddycha, nie podwyższa temperatury w pieluszce.

    co do pieluchowania 4-5 latków. niestety zagranicą widok dziecka w tym wieku w pielusze nie jest czymś wyjatkowym. to u nas jest normalne, że trening nocnikowy rozpoczyna się w okolicach 2 roku życia. znam jednak całe mnóstwo trzylatków, którzy śmigają w pampkach. i ten wiek coraz bardziej roziąga się ku górze.



    Moja szwagierka ma teorię na temat wieku używania nocnika. Im inteligentniejsze dziecko, tym dłużej chodzi z pieluchą, bo świat jest zbyt ciekawy, by tracić czas na takie bzdety jak nocnik
    dla mojego bezpieluchowca świat jest zbyt ciekawy, żeby tracić czas na zmianę pieluch i to jest moja teoria
    żartuję. a poważnie to fakt kiedy dziecko nie będzie już nosić pieluch nie do zależy od jego inteligencji. niestety duuuuużo zależy tu od rodziców i otoczenia....
    Trener Szkoły Noszenia ClauWi®, http://www.clauwi.pl

  9. #9
    Chustoholiczka Awatar erithacus
    Dołączył
    Mar 2008
    Miejscowość
    Tczew
    Posty
    3,315

    Domyślnie

    Każdy proszek może uczulać, nawet Jelp, a zwłaszcza w tak delikatnej okolicy. Z reszta nie tylko o proszek tu chodzi, niektóre dzieci są tak wrażliwe, że podrażnia je np. mokra, obcierajaca pielucha. Nie można generalizować. Zuzia np. ma czerwoną pupę po całym dniu spędzonym w jednorazówkach (niezależnie od firmy), mieliśmy okazję się o tym przekonać w czasie światecznych wyjazdów.






    Czasem mnie nie ma. Można mnie złapać na maila: [mój nick z forum] @ tlen.pl


  10. #10

    Domyślnie

    O już dawno miałam poruszyć ten temat, ale strasznie ciężko mi wolną chwilę na pisanie znaleźć.
    Niestety mam tego pecha, że mojemu Igorkowi wielorazowe pieluchy nie służą. Mam cały arsenał pieluszek kieszonkowych, poza tym frotkowe, konopne, strasznie się cieszyłam z ich zakupu. Jednak za każdym razem kiedy ustroje w nie Igiego w efekcie mamy czerwoną pupkę, a raczej bardzo zaogniony sam rowek. Żeby załagodzić podrażnienia muszę nałożyć grubą warstwę kremiku i pampka, po którym nigdy nic mu nie było.
    W kieszeniowych jest o tyle gorzej, że nawet kremem posmarować pupki nie mogę. Zbieram się do zakupu waty leczniczej, ale nie wiem na ile nam ona pomoże

  11. #11
    Chustoholiczka Awatar Agnen
    Dołączył
    Jan 2008
    Miejscowość
    Poznań
    Posty
    4,411

    Domyślnie

    Aniu ja bym na Twoim miejscu odpuściła. Ekologia swoją drogą, rozumiem że to ważne, ale w końcu Igorkowi wyraźnie to nie służy. U mnie jest dokładnie odwrotnie:

    W Poznaniu też nosimy!
    Doradca Akademii Noszenia
    Doradca noszenia ClauWi®

    nawróć się!


  12. #12
    Chustoguru Awatar petisu
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Zielona Góra
    Posty
    8,828

    Domyślnie

    To prawda, ze zagramanicą dzieciaki dłużej są pieluchowe. Półki w sklepach pełne są pieluch dla 4-5 latków.
    www.gugu-gaga.pl chusty Didymos i nosidła KiBi
    gugu-gaga.pl na Facebooku

    Łucja 23.03.06.&Milana 10.06.09.&Marshall 11.03.14.

  13. #13
    Chustoguru Awatar Araminta
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Bytom
    Posty
    6,761

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez petisu
    To prawda, ze zagramanicą dzieciaki dłużej są pieluchowe. Półki w sklepach pełne są pieluch dla 4-5 latków.
    Pewnie dlatego, że się ludziom oduczać od pieluch nie chce, a u nas pieluszkowych do przedszkoli nie chcą przyjmować.
    U mojego Jasia pożegnanie z pieluchą, to była kwestia zaskoczenia, o co chodzi i z dnia na dzień zaczął korzystać z nocnika, a o pieluszkach szybko zapomnieliśmy.

    Młody 2001 Młoda 2007 Byłam mamuk1

  14. #14
    Nymphadora
    Guest

    Domyślnie

    Hmm,

    mieszkam w Niemczech i wsrod rowiesnikow mojego synka (prawie 2 i pol roku) nie ma jeszcze ani jednego dziecka, ktore by nie nosilo pieluch lub u ktorego by zaczeto z treningiem nocniczkowym.
    To nie tak, ze nie chce sie odzwyczajac. Tu p prostu panuje przekonanie, ze powinno sie tak dlug czekac jak dziecko SAMO powie, ze nie chce pieluch, bo dopiero wtedy znaczy, ze jest na to gotowe. Trening nocniczkowy jest postrzegany jako tortury psychiczne. We wszystkich czasopismach o dzieciach tak to jest przedstawiane, tak samo radza lekarze itp. wiec nic dziwnego, ze rodzice tak dlugo zakladaja pieluchy.

    Mnie szczerze mowiac zastanawia jak duzy wplyw na ta teorie ma przemysl pieluchowy...

    I musze dodac, ze moje podejscie do tematu jest zdecydowanie bardziej polskie...

  15. #15
    Chustomanka Awatar scharon
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Żory
    Posty
    1,020

    Domyślnie

    Jakos nieumiem sobie wyobrazic 4-5 latka w pieluchach

    Starszak mial poltora roku jak calkowiecie porzegnal sie z pielucha,wstawalam w nocy zeby go wysadzac i poswiecilam nauce nocnikowania duzo czasu ale oplacilo sie

  16. #16
    Chustoguru Awatar Araminta
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Bytom
    Posty
    6,761

    Domyślnie

    Myślę, że przesadny nacisk na naukę nocnikowania rozumiany jako zmuszanie dziecka do siedzenia na nocniku dopóki się nie załatwi, może być dla niego "torturą", szczególnie w przypadku ruchliwego dziecka. Wiem, że są takie, które grzecznie siedzą, gdzie się je posadzi, ale dla innych to męczarnia. Dziecko i tak musi załapać, o co w tym wszystkim chodzi.

    Młody 2001 Młoda 2007 Byłam mamuk1

  17. #17
    Chustomanka
    Dołączył
    Aug 2007
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    1,368

    Domyślnie

    no to teraz ja troche "opowiem"

    Mojemu synkowi bardzo spodobało sie robienie kupki na nocniczek!!!!!!!!! lubi ja sobie siedzi a mama go przytula a on się skupia. jak jest po wszystkim to daje znaki ze chce już zejśc i tu nastepuje NAJWAŻNIEJSZY MOMENT ( trochę sie krępuję ale muszę to opisac) Mały zagląda z dumą do nocniczka i śmieje sie na całe gardło i wyraźnie oczekuje takiej radości z naszej strony!!!!!!! i pochwał!!!! no i niestety nie wystarczy jeden rzut oka na cenna zawartosć- on lubi troche popodziwiać te swoje kupki w nocniczku!!!!


    no i wcale nie wygląda to na terror nocniczkowy

  18. #18
    Nymphadora
    Guest

    Domyślnie

    My teraz tez pracujemy nad pozbyciem sie pieluch i chociaz jak na polskie podejscie jestesmy bardzo spoznieni, to tutaj wszyscy mnie postrzegaja jako wyrodna matke

  19. #19
    Chustoguru Awatar Araminta
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Bytom
    Posty
    6,761

    Domyślnie

    Próbować oczywiście można, tylko nic na siłę

    Młody 2001 Młoda 2007 Byłam mamuk1

  20. #20
    Chustomanka Awatar scharon
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Żory
    Posty
    1,020

    Domyślnie

    Nigdy nie zmuszalam dzieci do siedzenia na nocniku ,jesli zaczyna z niego wstawac to daje sobie spokuj.
    Filip wie juz gdzie sie robi siku i jest zachwycony jak uda mu sie cos do niego zrobic

    Dla mnie naturalne jest wczesne wysadzanie Malucha na nocnik i oswajanie go z nim.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •