Zobacz wyniki ankiety: Jaki stopien dajesz tej chuscie?
- Głosujących
- 125. Nie możesz głosować w tej sondzie
-
Chustomanka
Wczoraj dotarła do mnie upolowana Inka (używana). Od dawna miałam sentyment do tej chusty, ale jak przyszła do drzwi, to już całkiem mnie kupiła. Kolory przefantastyczne. Dużo fioletów i niebieskości, co ostatnio lubię. Pierwsze wrażenie jednak było takie, że nie jest tak miękka jak Nati Perła bawełna+bambus, w której ostatnio dużo noszę, a lejąca nie jest wcale. W porównaniu z innymi chustami, które miłałam przyjemność macać Inka jest raczej sztywna, ale za to wiąże się bardzo łatwo. Jest to chyba chusta, która wybacza drobne niedociągnięcia, bo nawet zawiązana ot tak, trzyma się dość mocno. Dzisiaj nosiłam na spacerze aktywnego i śpiącego bobasa i w obu przypadkach było nam wyjątkowo wygodnie. Ojcoś czuję, że Inka na długo zdetronizuje moje uochane do tej pory Nataliowe szmatki
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum