Właśnie wróciłam z pierwszego spaceru w Storczu Leo Rouge.
Ta chusta to strzał w dziesiątkę - przepiękny gwiazdkowy kolor, cudowny materiał (jakby bardziej sprężysty i mięsisty od reszty moich chust), malutki węzeł, zaznaczony środek (chociaż z jednej strony tylko), zaznaczone krawędzie chusty (z jednej strony jest przeszyty kolorem czerwonym, z drugiej - białym), dosyć czytelna instrukcja. To właśnie na tą chustę czekałam całe życie!![]()
Co do wygód noszenia to ja nie jestem wybredna, ale jak trochę ponoszę to napiszę coś więcej.







Odpowiedz z cytatem