Moja recenzja trochę spóźniona, ale nie dałam rady wcześniej. Miałam niedawno testową Lilibulle i muszę przyznać, że się zakochałam! Chusta mięciutka, przytulaśna, świetnie się wiąże, pięknie nosi, nic się nie wrzyna i nie opada. Po dokładnym zawiązaniu i dociągnięciu (a dociąga się szybko i łatwo) można długo nosić i nie ma potrzeby nic poprawiać. No i jeszcze te kolorki - bardzo energetyczne!
Chuścioszek też był mega zadowolony, nie jedną drzemkę zaliczyła w tej chuście, więc nie mam obiekcji
Jednym słowem daję solidną i zasłużoną piątkę z plusem
Dziękuję za możliwość testowania, to była czysta przyjemność!
(Jak się uporam z oporna materią to wstawię zdjęcia )