lilibulle używam już jakiś czas
chusta jest niesamowicie mięciutka i to od samego początku nie wymaga jakichś specjalnych zabiegów łamiąco-zmiękczających...
bardzo dobrze rozkłada ciężar dziecka (Remek waży teraz >11kg) i rzadko kiedy mam uczucie, że mi się chusta wrzyna (ekspertem w motaniu nie jestem i pewnie nie będę ).
jedyny minus tej chusty wg mnie to to, że się skraca po praniu i albo trzeba ją wyprasować albo poprawiać 2 pierwsze wiązania po praniu, bo dzieć chustę wyciąga
oceniam chustę na 5-, minus za to skracanie