Zobacz wyniki ankiety: Jaki stopien dajesz tej chuscie?

Głosujących
103. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • 1

    0 0%
  • 2

    3 2.91%
  • 3

    20 19.42%
  • 4

    43 41.75%
  • 5

    37 35.92%
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 102

Wątek: Hoppediz

Mieszany widok

  1. #1
    Chustofanka Awatar tumtum
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Gliwice
    Posty
    463

    Domyślnie

    Jestem baaardzo zadowolona ze swojej delhi.
    Mało wymagająca na początku, chociaż z czasem, gdy dzieciak robił się cięższy, wymusiła udoskonalanie techniki wiązania. Ogromny plus za kolorowe krawędzie i wyraźnie oznaczony środek. Instrukcja z początku wydawała mi się zbyt szczegółowa, ale teraz gdy do niej czasem sięgam, doceniam jej zawartość Gdybym od początku przywiązywała wagę do każdego obrazka, nie popełniłabym wielu błędów

  2. #2
    Chusteryczka Awatar monika999
    Dołączył
    May 2009
    Posty
    1,831

    Domyślnie

    mam hopka Timbuktu, to dosc gruba chusta, na poczatku dosc sztywna, po praniu zdecydowanie mieknie wydaje mi sie, ze swietnie sprawdza sie w roli kolkowej, szczegolnie w zimie.


    Hoppediz Timbuktu


  3. #3
    Chustonoszka Awatar Mokka
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    81

    Domyślnie

    Od jakiegoś tygodnia przerzuciłam się z elastyka na tkaną. Hoppek to druga chusta tkana jaką miałam okazję motać i jestem zachwycona - zarówno jej miękkością i łatwością dociągania. No i co najważniejsze mój synek też ją zaakceptował.

    Mamy Limę

  4. #4
    Chusteryczka
    Dołączył
    Jan 2010
    Posty
    2,769

    Domyślnie

    ja mam hopka santiago i właściwie w porównaniu do innych chust jest zdecydowanie "cięższy", swietnie sprawdza nam się teraz, czyli w zimie... bo dodatkowo grzeje. dzieć jeszcze w miare maly więc nic sie nam specjamnie nie wrzyna czy osiada, wiec jest ok. Dużym plusem dla początkujących (czyli jak dla mnie) są kolorowe brzegi no i oczywiście środek

  5. #5
    ulala.v
    Guest

    Domyślnie

    JAkiś czas temu koleżanka z racji, że z jednej strony już a z drugiej jeszcze nie ma kogo nosić pozyczyła mi na czas nieokreślony Hopka Nairobi. Niepasiakowa jestem, więc hopek leżał i ładnie wyglądał ale stwierdziłam - niech sie nie marnuje, trza przetestować, zamotałam Hankę i poszłam w świat. Byłam w szoku! Tyle czytałam nienajlepszych opinii o Hopie, dociągnął się dwoma ruchami, mnie osiadło nic a nic, cięzaru mojego słodkiego prawie 9 kg nie czułam zupełnie, cud miód malyna!
    Kusi mnie florencja ale zastanawiam się jakiej jest grubości czy taka sama cienka jak Katmandu? jesli tak to obawiam się, że już nie będzie mi się tak dobrze nosić jak w Nairobi.
    Odkryłam już jakiś czas temu, że zdecydowanie wolę grubsze i bardziej szorstkie chusty Pisałam to ja, fanka zniesławionych Rapalu.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •