Mam hoppa santiago- standardowa wersja- przyjemny w dotyku, nie musiałam go łamac, piekne żywe kolory, rózne krawędzie , oznaczony środek- w sumie pozytyw. To moja pierwsza tkana chusta ale po porównaniu z storczem leo różnica chyba tylko taka na minus dla hoppa,że trzeba bardziej przyłożyc się w dociąganiu.





Odpowiedz z cytatem