Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10

Wątek: Chciałam się wyżalić...

  1. #1
    Chustomanka Awatar jujama
    Dołączył
    Jan 2008
    Miejscowość
    okolice Legionowa :)
    Posty
    1,328

    Domyślnie Chciałam się wyżalić...

    Mam pogryzione plecy... Tak mój młodszy smyk reaguje na propozycje chustowania. Niby da się zamotać, ale szybko dochodzimy do tego, że jednak ląduje w wózku. Moje wrzaski wyraźnie mu się podobają, a ja nie umiem tej reakcji powstrzymać. No i po wrzasku gryzie jeszcze mocniej.
    Generalnie zaczęłam się bać i wsadzam go od razu do wózka. Plecy zostawiam starszemu... na wszelki wypadek. A że starszak nie zawsze się zmęczy to mam normalnie syndrom odstawienia.
    Plecy mnie swędzą, bo schodzą mi ostatnie strupki z łapatki przypominające o ostatnich bolesnych doznaniach.
    Pocieszam się, że tak było i z karmieniem. Mały miał okres gdy z wielkim upodobaniem próbował mi odgryźć sutki. Przeszło... teraz też powinno. Prawda? Bo ja mam jeszcze chętkę na pewne chusty...
    Jest jeszcze ta możliwość, że zimą będzie mi bezboleśnie wygryzał dziury w kurtkach, ale przynajmniej sobie ponoszę.
    Inna sprawa, że cierpi mój kręgosłup, bo mały nie jest na NIE jeśli chodzi o noszenie w ogóle. Na rączki proszę bardzo, ale jak tylko mamuśka chce sobie ulżyć...
    Dziękuję za uwagę, już mi lepiej
    JUlcza (16.04.2006), JAcusiowa (9.05.2008) i MAćkowa (14.12.2012) mama Magda
    http://jama-jujamy.blogspot.com/

  2. #2
    Chusteryczka Awatar ewadbr
    Dołączył
    Aug 2009
    Miejscowość
    UK
    Posty
    1,798

    Domyślnie

    Gryzaka mu daj, niech się wymęczy na czymś innym

  3. #3
    Chustomanka Awatar roziii
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    kiedyś Wa-wa Bielany teraz z pod Warszawy
    Posty
    984

    Domyślnie

    Współczuje, ale mija .... kiedyś na pewno
    Rozalia( Rozi) mama Patryka 11.2005, Szymona 10.2008, Wojtka 03.2011 i Maćka 06.2019

  4. #4
    Chustoguru Awatar Dagmara
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    Warszawa Bielany
    Posty
    6,210

    Domyślnie

    Współczuję. Na pewno mu przejdzie, zobaczysz
    Konstanty 16.04.2014
    Lilianna 7.04.2010
    Kacper 29.07.2007


  5. #5
    Chustomanka Awatar iska1
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    538

    Domyślnie

    U nas podobnie tyle że zamiast zębów mam pazurki Goni na szyi.
    Boli okropnie. Ja co jakiś czas próbuję znów na plecy, na razie niestety

  6. #6
    Chusteryczka Awatar kulka37
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Opole
    Posty
    1,893

    Domyślnie

    Musi minąć!Trzymam kciuki.A może daj mu coś w łapkę np. nową zabawkę,łyżkę drewnianą,cokolwiek,żeby odwrócić uwagę?

  7. #7
    Chustomanka Awatar phoebe
    Dołączył
    Aug 2009
    Miejscowość
    Jarosław
    Posty
    669

    Domyślnie

    Radzę mówić w takim momencie tonem zdecydowanym "nie wolno gryźć, to boli" patrząc mu w oczy- bo inaczej nie zajarzy. Wrzaski mogą go rzeczywiście bawić ech... nie zazdroszczę.

  8. #8
    Chustomanka Awatar olessja
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Żory
    Posty
    578

    Domyślnie

    Jujama kochana na pewno mu przejdzie. Mój smyk nie chce się w ogóle na plecy wsadzić, bo się boi. Ale teraz czekam na MT i zobaczymy, z chustą mi jakoś trudno motać, mały ryczy jak bawół hihihihih Może teraz będzie łatwiej. Trzymam kciuki, żeby się synuś na czym innym wyżył
    Ola mama Leonardka 2008 Mikolajka 2011 Beniaminka 2015 iiii Mieszka 2016

  9. #9
    Chustomanka Awatar madorcia
    Dołączył
    Jan 2009
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    845

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez phoebe Zobacz posta
    Radzę mówić w takim momencie tonem zdecydowanym "nie wolno gryźć, to boli" patrząc mu w oczy- bo inaczej nie zajarzy. Wrzaski mogą go rzeczywiście bawić ech... nie zazdroszczę.
    a ja nie umiem spojrzeć w oczy dziecku zamotanemu na plecach
    a też gryzie, bo woli chodzić sam
    Milenka (14.8.2003) i Miłoszek (13.2.2008) - dwa wścieklece...

  10. #10
    Chustomanka Awatar Nalia
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    podlasie :)
    Posty
    1,111

    Domyślnie

    Podgryzanie minie...kiedyś...teraz dla dzieciaczka to po prostu fajna zabawa. Mój mały to z uwielbieniem tatę podgryza w palce u stóp, a im głośniej tata krzyczy tym fajniejsza zabawa
    Ania - mama Wiktora (22.08.2008) i Dariusza (02.07.2012)



Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •