ithilhin, agnen, wszystko super, tylko, że po chustę z tetry sięgną właśnie kompletnie zielone mamy. i NIC nie dociągną, bo jesli dociąganie porządne w prawdziwej chuście nawet miękkiej jest na początku trudne, to co dopiero tetra - chyba materiał z największym tarciem zaraz po worku jutowym!

oczywiście, że matka z doświadczeniem (lub mega intuicją) zamota dobrze i w ręcznik czy dżinsy ale takie wątki (z postami napisanymi przez późniejszych doradców) czytane przez mamy początkujące to prosta droga do tych nieszczęsnych 2x w centrach handlowych motanych jak wisiadło albo i gorzej.

kurczę, jakaś odpowiedzialność mam z doświadczeniem chyba powinna być zwłaszcza jak coś zostaje w necie na piśmie. przecież to co piszemy jest potem bazą dla nowych mam, które chcą nosić. a chyba chcemy, żeby nosiły dobrze i z pożytkiem dla swoich dzieci, nie?