U nas to samo, tyle jest ciekawszych rzeczy, niż sikanie do nocnika
Sądzę, że to normalne, zwłaszcza na początku życia bezpieluchowego.
U nas to samo, tyle jest ciekawszych rzeczy, niż sikanie do nocnika
Sądzę, że to normalne, zwłaszcza na początku życia bezpieluchowego.
Julka 2001, Zosia 2007
Dzięki dziewczyny, to pocieszające co piszecie. Mam nadzieję że Tymkek w końcu się nauczy że trzeba wołać wcześniej.
Martwię się tylko, bo już chłody na dworze, zima za pasem, i co wtedy? Z jednej strony jak rozwiązać nagłą potrzebę siusiania zimą na dworze?
No i co jak zmoczy majteczki? Mam nadzieję że w kombinezonie nie odmrozi sobie(no dobra, bardziej o jakieś zapalenie pęcherza się martwię).
Mama Tymka (15.07.07) i Bruna (22.11.11)
to moze wtedy trenerki? majteczki ale z warstwa nieprzemakalna i grubsze niz zwykle - przytzymaja male siku i posikiwanie.
K. i J. 17.07.2008, W. 07.02.2013
1% KRS 0000037904 Cel szczegółowy 26513 Nowacka Katarzyna i Jakub 1% DZIĘKUJEMY!
Ja mam nadzieję, że do zimy, to młody już będzie w stanie wytrzymac cały spacer - zreszta teraz też raczej woli załatwic sie w domu i na dworze tylko w ostateczności.
Jesli nie, to zostanie nam spacerowanie wkoło bloku![]()
mój synek pomimo, ze odpieluszony od roku też tak czasem ma, po prostu chyba nie myśli o tym i zawsze trzyma do ostatniej chwili. na szczęście na razie nic sobie nie odmroził.
jeszcze nie konsultowałam tego z lekarzami, bo synek moje kuzynki ( w tym samym wieku) tez tak ma, więc sobie wmawiam, że to rodzinneale pewnie niedługo pogadam z pediatrą.
Syn 2006
Córa 2008
Syn 09.2014
U nas tez "posikiwanie" w majtkiA do tego jak Lovre biega teraz po domu w majtkach, a ja zobacze juz mokra plamke i pytam go czy chce siku to najczesciej slysze NIE. I co? A w nocy tez czesto sie posiusial i ostatnio to mu zakladam pielucho-majtki (uwazam to za swoja straszna porazke). Nie mam pojecia co robic...
Dokładnie wypisz wymaluj jak u nas. Posikiwania ciąg dalszy, protesty przy wysadzaniu (sam musi chcieć i sam wie kiedy jest ten moment, najczęściej jak już zdążyła coś polecieć), w nocy to już odpuściłam.
Na noc zakłądam jednak pampka, bo zdarzyło się nam że dostał takiej histerii jak się zsiusiał w nocy, że potem nie mogliśmy go uspokoić. Oczywiście nie ma mowy aby siąść na nocnik w nocy.
No nic, szukam wykroi na trenerki i jakąś noc do razwania i szyję...
Aaaa, podpowiecie...? Bo u nas nie ma takiej bawełny co by nadawała się na majteczki. Czy z flaneli to mogą być majcie?
Mama Tymka (15.07.07) i Bruna (22.11.11)