wygoda, wolność, niezależność
(że tak pod prąd pójdęale dla mnie to tak samo ważne aspekty chustowania, jak bliskość, czułość i inne takie)
wygoda, wolność, niezależność
(że tak pod prąd pójdęale dla mnie to tak samo ważne aspekty chustowania, jak bliskość, czułość i inne takie)
Chusta to potęga...
daje tulenie do potęgi
noszenie do potęgi
bliskość do potęgi
wolność do potęgi
niezależność do potęgi
a jak to wszystko zsumuję to nijak nie chce mi wyjść nic innego jak radość z bycia razem do potęgi
Przez 9 miesięcy tuliło go ciepło mojego ciała....
Był ze mną na szczycie góry, na brzegu oceanu i w centrum zatłoczonego miasta...
Rytm każdego kroku kołysał go do snu....
A bicie mojego serca nuciło ulubioną kołysankę...
...i tak jest do dziś...
Stella, mama Alexandra (11 miesięcy)
chusta- najprostsze wyrażenie "kocham Cię i jestem tuż obok" bez słów
dziekujemy za pomoc, opisy zostaly wykorzystane do portretow chustomam ktore mam nadzieje zawisna jutro przy glownej ulicy miasta
mam nadzieje ze nie wezmiecie mi za zle ale opisy podpisalam imieniem mamy ktora jest na zdjeciu zeby juz nie mieszac, niektore troche pozmienialam lub podzielilam na 2 zdjecia.
wkrotce umieszcze wszystkie foto w stosownym watku.
jeszcze raz dziekujemy;
powstał powstał, bo go oglądałam... tylko cuś znaleźć nie mogę teraz...
edit: mam!http://www.chusty.info/forum/showthread.php?t=17046
stach 12.2008, tosia 07.2010, magda 12.2013 [*], maryśka 11.2014