Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3

Wątek: pentelka (tfu!) elastyczna

Widok wątkowy

  1. #1
    Chusteryczka Awatar kakot
    Dołączył
    Jun 2008
    Miejscowość
    Kraków/Warszawa
    Posty
    2,019

    Domyślnie pentelka (tfu!) elastyczna

    Miałam dzisiaj w rękach. I ku mojemu pewnemu zaskoczeniu, "tfu" w temacie wątku odnosi się przede wszystkim do nazwy "firmy", która rani moje skrzywione z racji zawodu ucho.
    Da się to dobrze zawiązać. Kolor (lawendowy) ładny. Obszyte solidnie. Znacznik środka nieco - moim zdaniem - jarmarczny, ale to już kwestia gustu. Nie jest tak przyjazne i miękkie, jak np. polekont, ale zupełnie dobrze współpracuje, trzyma itd.
    Szerokość 70 cm sprawdza się przy 2,5 miesięcznym motanym w to chłopcu dobrze - zostaje sporo na stworzenie wałeczka pod karczkiem.
    Zobaczymy jeszcze, co będzie po dalszych praniach, ale pierwsze wrażenie nienajgorsze. Przekonuję mamę-posiadaczkę, żeby się wybrała na spotkanie do Figi, to może krakuski sobie też pomacają

    edit: co oczywiście nie zmienia faktu, że moim zdaniem sprzedawanie elastyka bez jakiejkolwiek instrukcji tudzież z błędnymi sugestiami w opisie aukcji (że można z tego zawiązać "wszystko"), woła o pomstę do nieba.
    Ostatnio edytowane przez kakot ; 29-08-2009 o 20:57

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •