Ja lubię kieszonkę po domu bo wyciągam ręce Krzysia na swobodę, co mu się wybitnie podoba.
A na spacery raczej dwa X - kieszonka za bardzo mi się "wpija" pod pachami, co spowodowane być może niedoskonałością wiązania. Kieszonki nauczyłam się najpierw i pierwsze trzy miesiące tylko jej używałam.
A teraz czas na plecaczki nadszedł![]()



.
Odpowiedz z cytatem