I zrobiłam sobie z Selendanga kółkową, tzn Myrra zrobiła nic nie cięłam bo duża jestem i długi ogon mi nie przeszkadza.
Trzeba przyznać, że trudno operuje się materiałem na kółkach bo go dużo jest ale jak już dociągnę to trzyma świetnie. Piotruś ma jakieś 8 kilo i chusta daje radę bez problemu, a do tego Myrra uszyła mi takie płaskate ramię i nic mi się nie wpija

Jeden minus, chusta się gniecie co niestety widać na ogonie