Dobra, ale każdy dodaje albo ocet, albo olejek, albo nappy, albo kwasek, w innym momencie praniaMi się już w głowie kręci
Po co dodawać do płukania, skoro ma dezynfekować? Ja nie rozumiem
Olejek dla zapachu? I tak wietrzeje. Ja daję teraz tylko do prania, a do płukania już nie.
A ocet? Ja bym wolała wypłukać, a czytałam, że ktoś daje do ostatniego płukania.
Chyba w zimnej wodzie nie ma to działania dezynfekującego.
A Bianka jak zwykle zrobiłaś odkrycieRewelacyjna jesteś!



Mi się już w głowie kręci 

Rewelacyjna jesteś!
Odpowiedz z cytatem
Ja to jestem taki szperacz, szukacz, porównywacz. Jeśli chodzi o temat prania to też w pewnym momencie już mi się w głowie od tego wszystkiego kręciło. Musiałam to sobie jakoś wszystko wyjaśnić i uprościć. Za dużo tego wszystkiego było na raz jak dla mnie. A sklecić co do czego kiedy i jak to już w ogóle się zgubiłam 



i Dzidzionga



