no własnie, tak sie ostatnio zastanawim ( bo przez te wakacyjne upały zaczełam czesciej korzystac z wózka)jak to z nimi jest.Bo nasz np.ma przekładana raczke i poki co Zocha jezdzi w nim przodem do mnie, no a jak to jest z tymi wózkami co to dziecko jest w nim przodem do kierunku jazdy i nie widzi rodzica, no bo skoro sie mowi zeby nie nosic dzieck przodem do swiata, to chyba sie tyczy to samo wózka ? a jak wy uwazacie czy moze ja juz mam jakas paranoje![]()



Odpowiedz z cytatem






), którego ja nie używam (użyłam raz, ale po wielkiej histerii, 5 min wróciłam i zapakowałam w chustę) bo źle mi i synkowi,że się nie widzimy i nie możemy sobie porozmawiać. Teściowie małego tak zabierają mówią,że im to nie przeszkadza, a mały się cieszy,że wszystko widzi (jakoś w to nie wierze








E. 2010



