Dziewczynki, podbijam temat, ponieważ stawiamy pierwsze kroki w chustowaniu - Młoda ma aktualnie skończone 3 tygodnie, a rodzice się naczytali Zawitkowskiego... Wiem, że rozdział o chustach jest akurat nietrafiony. Ale ogólnie zagadnienie pozycji odpowiedniej do noszenia nieco mnie dręczy, bo w sumie nie chciałabym uszkodzić dzieciaka na samym początku
A Didymosy też zalecają na początek kołyskę? I co tu wybrać?