Pokaż wyniki od 1 do 20 z 40

Wątek: Noszenie pionowo

Mieszany widok

  1. #1
    Chustoguru Awatar kammik
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Stolyca
    Posty
    6,437

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mart Zobacz posta
    poza schizami PZ problemem jest definicja pionu.
    Mart, Zawitkowski ma jedną definicję pionu "głową do góry"
    "A co im imponuje? Płaczące posągi. Zamiana wody w wino. Zwykły kwantowy efekt tunelowy, który i tak by się zdarzył, gdyby tylko ktoś zechciał poczekać parę zylionów lat. Jak gdyby zamiana słonecznego światła w wino, dokonywana przez winorośle, ich grona, czas i enzymy nie była tysiąc razy bardziej cudowna i nie zdarzała się stale..."
    Terry Pratchett "Pomniejsze bóstwa"


  2. #2
    . Awatar mart
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    warszawa
    Posty
    4,539

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kammik Zobacz posta
    Mart, Zawitkowski ma jedną definicję pionu "głową do góry"
    taaaaaa, coś w tym jest

    a serio - ja PZ trochę rozumiem, bo pisze / gada do ogółu, a ogół nie posiada konkretnego iq czy nawet konkretnego poziomu intuicji rodzicielskiej. jak odbiorca jest anonimowy a informacje subtelne, podatne na zniekształcenie w przekazywaniu, to ja mu się nie dziwię, że jest asekurancki - w jakiś sposób chroni swoją pozycje fizjoterapeuty.

    to by było o "szybkich" poradach w e-dziecku czy tiwi.
    ale niestety w żaden sposób nie tłumaczy żałosnego rozdziału o chustach w poradniku. tam już mógł się przyłożyć.

  3. #3
    Chustoguru Awatar kammik
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Stolyca
    Posty
    6,437

    Domyślnie

    O tak, fragment o chustach jest powalający. Nie zacytuję, bo opchnęłam na allegro, ale w razie gdybyście nie wiedziały, to chusta jest kawałkiem materiału, który owijamy kilkukrotnie wokół siebie. A nóżki nie mogą być zbyt szeroko, ani zbyt odwiedzione. Ile to jest "zbyt" w stopniach - nie wyjawił
    "A co im imponuje? Płaczące posągi. Zamiana wody w wino. Zwykły kwantowy efekt tunelowy, który i tak by się zdarzył, gdyby tylko ktoś zechciał poczekać parę zylionów lat. Jak gdyby zamiana słonecznego światła w wino, dokonywana przez winorośle, ich grona, czas i enzymy nie była tysiąc razy bardziej cudowna i nie zdarzała się stale..."
    Terry Pratchett "Pomniejsze bóstwa"


  4. #4
    Chustofanka Awatar ekomummy
    Dołączył
    Aug 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    437

    Domyślnie

    Powalające są takie opisy .

    Moje dziecko nie chciało być w pozycji poziomej prawie od urodzin (może pierwsze 2 tygodnie nie protestowało). Chyba trzeba takie opinie z przymrużeniem oka traktować. Szkoda tylko, że czasami dają argument dla osób postronnych, że chusta może jest niedobra dla dziecka, bo np. nosimy je "pionowo" za wcześnie i robimu mu krzydę.

    Mart, jako kontargument mogę zastosować twoją definicje pionu
    Mama Adasia, 2007, Natalii 2009 i Lilianki 2014

    www.ekomaluch.pl
    www.wielorazowepieluszki.pl
    www.kidstyle.pl

  5. #5
    Chustomanka
    Dołączył
    May 2009
    Posty
    1,081

    Domyślnie

    Dziewczynki, podbijam temat, ponieważ stawiamy pierwsze kroki w chustowaniu - Młoda ma aktualnie skończone 3 tygodnie, a rodzice się naczytali Zawitkowskiego... Wiem, że rozdział o chustach jest akurat nietrafiony. Ale ogólnie zagadnienie pozycji odpowiedniej do noszenia nieco mnie dręczy, bo w sumie nie chciałabym uszkodzić dzieciaka na samym początku

    A Didymosy też zalecają na początek kołyskę? I co tu wybrać?

  6. #6
    Chusteryczka Awatar kajkasz1
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Chojnice
    Posty
    1,644

    Domyślnie

    Jeśli dziecko lubi to kołyskę. Jak nie będzie chciało leżeć to prawidłowo zawiązaną kieszonkę. Naprawdę są dzieci, które uwielbiają leżeć w chuście. Kubek jeszcze jako ośmiomiesięczniak zwijał się w kłębuszek w Bebelulu, mimo, że mu nóżki już wystawały a matkę szlag trafiał. Ale wiadomo, dzieci są różne.
    Kajka, żona Macieja, blogująca mama trzech synów - stary blog , nowy blog



  7. #7
    Chustonoszka Awatar hali_nadi
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Murów/Opole
    Posty
    102

    Domyślnie

    Ja bardzo lubię nosić w chuście ale też mam straszne obawy czy nie robię małej krzywdy. Odkąd skończyła 3 miesiące zaczęłam ją nosić w 2x ale zastanawiam się czy to dobre rozwiązanie(czy nie za wcześnie??). Staram się ją tak wiązać aby pupka była dobrze wpadnięta i plecki w kształcie litery C ale ciągle mam obawy. Poza tym nie mam wsparcia w rodzinie więc doradźcie mi co mam odpowiedzieć kiedy mi mówią,że to nie dobre dla kręgosłupa.Mi brakuje już argumentów

  8. #8
    Chustofanka Awatar herbal2
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Kraków / Frankfurt nad Menem
    Posty
    381

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ph78 Zobacz posta
    Dziewczynki, podbijam temat, ponieważ stawiamy pierwsze kroki w chustowaniu - Młoda ma aktualnie skończone 3 tygodnie, a rodzice się naczytali Zawitkowskiego... Wiem, że rozdział o chustach jest akurat nietrafiony. Ale ogólnie zagadnienie pozycji odpowiedniej do noszenia nieco mnie dręczy, bo w sumie nie chciałabym uszkodzić dzieciaka na samym początku

    A Didymosy też zalecają na początek kołyskę? I co tu wybrać?

    Chyba u Didymosa jest informacja, że kołyski nie należy stosować jeśli dziecko ma np. dysplazję stawów biodrowych. Chodzi pewnie o ułożenie nóżek, że w kołysce nie są odwiedzione do pozycji żabki (??)
    Cztery Aniołki w Niebie.

    30 kwietnia 2009 - Julka, nasze wytęsknione szczęście





    Jeżeli wierzysz, że pływanie wyszczupla to zobacz jak wieloryb wygląda.(Tytus de Zoo)

  9. #9
    Chustomanka
    Dołączył
    May 2009
    Posty
    624

    Domyślnie

    Gdzieś czytałam, że właśnie nie powinno się dziecka nosić na kołyskę jak ma dysplazję bioderek a w kieszonce. Ja też uważam że kieszonka lepsza od 2x. Ale może dlatego, że jeszcze nie jestem taka dobra w wiązaniu. A w swojej kieszonce rozkładam jeszcze poły chusty i dzięki temu jest podtrzymywany trzema warstwami materiału. Ja mam większą pewność a i jemu ciepło nawet mimo wiatru. I to chyba wygląda jak wiązanie w elastyku...
    Mój dzieć (15 tyg) bardzo lubi dalej być w kieszonce, więc właśnie testuje nowe wiązanie chusty tak by był w kieszonce a ciężar jednak na dwóch ramionach. Tylko czy dobrze zawiąże...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •