Zobacz wyniki ankiety: Jak oceniasz onbuhimo woolloomooloo ?

Głosujących
17. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • 1 - do bani

    0 0%
  • 2

    1 5.88%
  • 3

    3 17.65%
  • 4

    8 47.06%
  • 5 - super

    5 29.41%
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 27

Wątek: onbuhimo WOOLLOOMOOLOO

Mieszany widok

  1. #1
    Chustomanka Awatar tamyk
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Mikołów
    Posty
    1,098

    Domyślnie

    Zabrałam się dziś za recenzje, z opóźneiniem ale ze zdjęciami

    Nasze pierwsze onbu, napoczatku trudne do rozgryzienia, ale w sumie nizeły pomysł tak jak dziewczyny juz pisały, szlufki koniecznie z innego matriału, bo bardzo trudno się dociąga. Dużo lepiej mi sie nosiło jak miałam pomoc w dociaganiu. Na plecach samemu dociągnąć w ogóle się nie dało. To jedyny minus. Teraz plusy, nosi się super, grube, miękkie pasy, jakbym nie miałam 10 kg na sobie. Rewelacja. Szycie, wzór - coś pięknego, wywyołało ogólny zachwyt w rodzinie. Jestem w kolejcy do testów mt i już się nie mogę doczekać Marta jestem pełna podziwu

    Idusia grudzień 2008, Jasinek luty 2011, Lelo kwiecień 2014

  2. #2
    Chustoholiczka Awatar pszczoła
    Dołączył
    Jan 2009
    Miejscowość
    Toruń
    Posty
    3,950

    Domyślnie

    I ja po testach.
    To było moje/nasze pierwsze spotkanie z onbuhimo, więc trochę czasu zajęło mi rozgryzienie, co gdzie z czym i jak.
    Kiedy już się w miarę połapałam, to brak pasa biodrowego nie przeszkadzał mi w ogóle, a wręcz jest dla mnie plusem, bo zmniejsza rozmiary onbu
    Nosiłam na plecach, 9 kg. Nic mi się nie wrzynało, nigdy nie było mi cięzko, nie bolały mnie ramiona. Wiadomo, świetnie uszyte i wypełnione
    Moje wrażenie było jednak takie, że albo Lena jest za drobna, albo onbul za duże. Gdy chciałam mocniej dociągnąć, wypełnienia w pasach już dochodziły do szlufek i nie dawalam rady (mam nadzieję, że zrozumiałe to jest?). Nie było to szczególnie uciązliwe, ale czułabym się lepiej, gdybym te parę cm mogła sobie zawiązać ciaśniej.
    Również opornie szło mi przeciąganie pasów przez szlufki.
    Jak napisała Kamuszyca, onbu w naszym stoisku nie zagości, zbyt skomplikowane jak dla mnie, mimo kompaktowych rozmiarów - wolę MT.


    Natomiast słowa uznania dla wykonania nosidła, pięknie i starannnie, a te przeszycia na krawędziach Marto nieodmiennie mnie urzekają w Twoich arcydziełach
    wspieram w rodzicielstwie

    Doradczyni Noszenia ClauWi®
    Doradczyni po kursie podstawowym Die Trageschule ®

  3. #3
    Chustoholiczka Awatar v
    Dołączył
    Jun 2008
    Miejscowość
    jakby Warszawa
    Posty
    3,301

    Domyślnie

    moge powiedziec, ze – jak kazde nosidlo marty – jest sliczne i dopracowane.

    ale wg mnie nosic sie w onbuhimo nie da.
    w zadnym – jestem niekompatybilna z tym rodzajem nosidla.

    probowalam trzech i nic.

    szkoda, bo sensowny to wynalazek.


    dziekuje za mozliwosc kolejnej przymiarki do o

  4. #4
    Chustofanka
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    494

    Domyślnie

    Dobre, staranne wykonanie.
    3-latek w tym po prostu szalał - odginał się do tyłu, wygłupiał, bawił w "psa u weterynarza" - czyli jak z nim wchodziłam do kuchni złapał się framugi. Bardzo mu się spodobało a co najmniej od 10 miesięcy nie był w zadnym nosidle ni chuście noszony i sam się napraszał.
    Testowałam tylko na placach i w domu.
    Zakładane ze skrzyżowanymi pasami dobrze nosiło, trudno się zakładało.
    Zakładane jak plecak - łatwiejsze do założenia, dla mniej wygodne do noszenia.
    W obu wersjach trudno się dociągało. Czyżby cecha sztruksu? Może pętelki do przeciągania z gładkiego materiału a nie sztruksowe? Ale może dzięki temu się nie luzuje (tak sobie kombinuję)
    Dobrze wypełnione pasy naramienne. Chwilami się zastanawiałam nad leciutkim wypełnieniem pasów kawałek dalej - warstwa materiał np. Może ciut sztywniejsze łatwiej by się prowadziło przez pętle?
    Mimo szaleństw synka, nic nie próbowało skrzypnąć czy się nadpruć.

    Cieszę się bardzo, że mogliśmy potestować. Sprawiło nam to naprawdę dużo radości.

  5. #5
    Chustopaleozoik Awatar qqrq5
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    zachodniopomorskie
    Posty
    20,153

    Domyślnie

    jestem po testach za co slicznie dziekuje
    onbu było dla mnie mega wyzwaniem, bo nawet nie wiedziałam jak zabrac sie do jego zawiazania
    wykonany jest jak wszystko spod igly marty swietnie, starannie i dopracowane w kazdym calu
    niestety chyba na tym skoncze moje plusy
    niestety nie dogadałam sie z onbu nic a nic
    na plecach nie mogłam sama dociagnac, a moje dziecko ciezkie i nie chciało chwilke usiedziec spokojnie moze tez dlatego
    maz nie chcial mi pomoc, bo stwierdził ze to jakis wynalazek i sama niech sie mecze jak chcialam
    najwygodniej było mi zakładac z przodu, ale z kolei pasy spadaly mi z ramion i nie mogłam dociagnac
    mialam wrazenie ze materiał ma za mało poslizgu
    nigdy wczesniej nie mialam do czynieniea z onbu, wiec piszę opinie na gorąco

    mimo wszystko dziekuje jeszcze raz za mozliwosc testowania
    [*] i
    Ignaś 07.04.2008 Staś 07.05.2013

    Pisze z telefonu wiec czasami brakuje mi polskich liter

  6. #6
    Chustomanka
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    A. Ł
    Posty
    746

    Domyślnie

    Bardzo spóźniona recenzja za co przepraszam.
    Onbu piękne, testowałam też MT od Marty i o względach estetycznych nie będę się rozpisywać bo jak dla mnie to są pierwsza klasa.
    Ciężko mi było załapać jak to się zakłada, na plecach szło mi lepiej. Niestety testowałam krótko i tylko po domu bo jakieś lumbago w plecy mi weszło i pogoda nie wyjściowa była.
    3 latek się zmieścił i było mu wygodnie mi również. Dla 1,5 roczniaka w sam raz. Niestety troszkę za skomplikowane, ciężko dociągnąć i jednak w MT czy ergonomikach wygodniej

  7. #7
    Chusteryczka Awatar Asikka
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    1,532

    Domyślnie

    Skończyłam testy onbu i mogę opisać swoje wrażenia.
    Jeżeli chodzi o wykonanie, to bardzo staranne odszycie, ciekawe szwy i ładna aplikacja z przodu.
    Jeżeli chodzi o samo onbu, to ciężko się go zakładało, miałam problemy z dociągnięciem pasów (w szczególności gdy nosiłam dziecko z przodu). Na nas onbuhimo było troszę za szerokie, tzn. jak jeden pas leżał dobrze na ramieniu to drugi się troszkę zsuwał. Po niedługim czasie noszenia dziecko opadało, ale myślę, że to wina mojego słabego dociągnięcia pasów, co się wiązało z mało śliskim materiałem jakim jest sztruks. Naszywka na pasie do zawiązywania kapturka, troszę drapała jak miałam bluzkę bez rękawów.
    Myślę, żę onbu jest dla większych dzieci gdzie wygodniej nosi się je na plecach.
    Elficzka Em - 15.03.2009r i Elfik Ad - 21.05.2012r

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •