Pokaż wyniki od 1 do 18 z 18

Wątek: A co z wózkami

Mieszany widok

  1. #1
    Chustofanka Awatar carolans
    Dołączył
    Jan 2009
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    318

    Domyślnie

    Mam wozek przodem do mamy(ale mozna przelozyc raczke-tyle ze mniej wygodnie jest) i drugi- przodem do swiata.
    Dziec woli ten drugi, taki z niego ciekawski typ.
    Nie zakrywam go (dziecka) budka z nadzieja ze zajmie sie soba przez kolejne 5 godzin, zagaduje co jakis czas, sprawdzam czy wsio ok, daje buziaka.Nie widze problemu
    No coz, ale wg. naukowcow moje dziecko bedzie mialo problemy z dalszym rozwojem emocjonalnym
    DOBYTEK Danielek (21.12.2006) i Kacperek (22.11.2008), w komplecie całkiem fajny mąż

  2. #2
    Chustomanka Awatar maagduusiiaa
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Płock - miasto sexu i biznesu :P
    Posty
    1,230

    Domyślnie

    my mamy przekładane siedzisko, czasem jeździmy przodem do świata, czasem przodem do mnie
    wszystko zależy od nastroju (głównie smyka ) czasem od słońca czy wiatru, a jak śpi to go cichcem do siebie myk! lubię patrzeć jak leży taki spokojniutki (rzadko się to zdarza u prawie 11 miesięczniaka)
    jak siedzi przodem do świata, to komentujemy razem co widzimy, prowadzę taki monologo-dialog, a synek pokrzykuje sobie i pokazuje paluszkiem co go interesuje
    myślę, że skoro ciekawski i chce patrzeć to niech patrzy
    trzeba dziecku poszerzać horyzonty...
    Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął:
    - Tygrysku...!

    - Co Prosiaczku?
    - NIC - odparł Prosiaczek biorąc Tygryska za łapkę - chciałem się tylko upewnić czy jesteś...


    Sz. 2008 E. 2010 Lu.2017

  3. #3
    Chustomanka Awatar Meppel
    Dołączył
    Jun 2008
    Miejscowość
    Gdanisko/Toruń
    Posty
    791

    Domyślnie

    Wózek ostatnio wyszedł z użycia. Czasem, jak potrzebuję wózka to to tylko używam gdy Tymianek ma spać. Mam wózek - przodem do świata. I jak tylko Młody się budzi - obraca się do mnie i usiłuje wstać. I wtedy jest opcja - przodem do mamy w chuście...
    Tymianek 4 wrzesień 2008
    Tomił 23 wrzesień 2010













  4. #4
    Chustonoszka Awatar frau
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Gdańsk
    Posty
    73

    Domyślnie

    Tak jak Meta napisała, chodzi o pozycję i o rozłożenie ciężaru, tyłem do świata dziecko siedzi a przodem wisi.
    A w wózku jest tak samo.

    My mamy duży wózek z przekładaną rączką i wielkim koszem, którego używam na codzień odkąd wysiadł mi kręgosłup, sprawdza się świetnie i Wiktor jeździ przodem do świata, w razie potrzeby mogę rączkę przełożyć i jeździ przodem do mnie, ale tak robię praktycznie tylko kiedy wieje.
    Oprócz tego mam spacerówkę w bagażniku i przydaje się. Typowe spacerówki zawsze wiozą dziecko przodem do świata.

    Starsze dziecko może marudzić, tak jak nie każdy dorosły czuje się dobrze w autobusie siedząc tyłem do kierunku jazdy.
    Budkę zawsze można złożyć i z dzieckiem rozmawiać pokazując mu że idzie piesek kotek pani itd
    W naszym wózku jest okienko w budce, mój syn kiedy budka jest zasłonięta szuka mnie w tym okienku upewnia się że jestem i ogląda świat dalej.
    Wiktor 27.09.2008

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •