Mój synek buntował się pierwsze trzy razy- uznałam, że ja wiem lepiej. Czwartego dnia ubrał się na spacer, przytargał miętka i powiedział" idziemy razem-brzuszkami".A w trakcie motania ucałował miętka w szelke mówiąc"dziękuję miętusiu"
I ten jego tekst jak na razie najbardziej nas rozbroił. Teraz noszenie musze mu limitować
![]()



Odpowiedz z cytatem