no i jakoś nie było kiedy dziś spróbować, ale jutro to już koniecznie.
Tylko się zastanawiam czy mi starczy chusty.
Używam rozmiaru 5 i starcza mi na każde wiązanie z tych bardziej chustożernych (kieszonka, plecak z krzyżem, hanti z tybetanem).
kieszonka chyba jest najbardziej chustożerna, czy się mylę?
edoro, jak tam u Ciebie? Wiążesz z 6? i dajesz radę tę bluzeczkę wymodzić?
złotowłosa i trzy misie
<3 <3 <3
aliona, spokojnie, wcale nie trzeba na to nie wiadomo ile szmaty, na tym zdj. z pierwszego posta ona ma węzeł pod pupą dziecka, ja robię go z przodu, bo za długie ogony mi zostają. Także nawet z 5. dałabym radę
A wogóle to ten plecak nie jest wcale tak skomplikowany na jaki wygląda, więc jutro do roboty![]()
Mama Czterech Księżniczek, Pięciu Rozbójników i jednej Świętej w Niebie
Małe dzieła mojej Dużej już panny
Co robią moje dwie lewe ręce
masakra. nie mogę tej koszulki dociągnąć, zamiast obcisłego topu mam za duży t-shirt.
popróbuję jeszcze, ale już wiem, że nie pokocham się z tym wiązaniem.
ja jestem bardzo wąska w ramionach i muszę mieć tybetana, żeby mi chusta z ramion nie zjeżdżała.
pokonało mnie to wiązanie
teraz Iwex śpi w plecaku hanti i jest nam dobrze. howgh.
złotowłosa i trzy misie
<3 <3 <3
ja wypróbowałam ale to nie dla mnie. Przekombinowane, POza tym Igor nigdy tak długo spokojnie nie poczeka na plecach
zostanę przy bardziej tradycyjnych wiązaniach![]()
Hmm, no i kolejny dowód że każdemu inne wiązania wychodzą i pasują![]()
ZRobienie tego plecaka zajmuje mi o wiele mniej czasu niż np. plecaka Hanti czy nawet prostego, dziecko nie zdąży się zdenerwować...
Krótszy koniec chusty(powiedzmy lewy) mam dociągnięty od początku, trzymam między nogami. A potem z dłuższego robię koszulkę, przekładam pod pupą dziecia, rozkładam go sobie na prawej ręce całej i tak sobie dociągam, właściwie jednym pociągnięciem, przekładam przez prawe ramię do przodu, i KONIEC.
Ale to tak jak 2X i kieszonka- dla mnie to drugie nie do przeskoczenia chyba jest- nie umiem tego dociągnąć i już (choć większość dziewczyn twierdzi że to łatwiejsze niż 2X)
no nic, trzeba się z tym pogodzić
aliona- fakt faktem że budową ciała to się różnimy baaardzo (jakieś kilkanaście kg przynajmniej)
Mama Czterech Księżniczek, Pięciu Rozbójników i jednej Świętej w Niebie
Małe dzieła mojej Dużej już panny
Co robią moje dwie lewe ręce
hehe no właśnie to niesamowite jest![]()
ja 2x prawie nie używam, nie umiem uzyskać prawidłowej postawy dziecia.
co innego w kieszonce.
edoro, a z tymi kilkunastoma kilogramami to chyba trochę przesadziłaś![]()
złotowłosa i trzy misie
<3 <3 <3