Z tym wiązaniem maluszków w plecaczki, to zajrzyj do wątku, w którym dziewczyny komentowały moje wiązanie. Miałam ten sam problem.

Aga poleciła plecaczek tybetański - to nie to samo co plecaczek z wiązaniem tybetańskim, które ty stosujesz. Wiąże się trudniej niż prosty plecaczek, ale sprawdza się rewelacyjnie, a dziecko ma super podparte plecki.

tu jest ten wątek:
http://www.chusty.info/forum/viewtopic.php?t=2123