Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9

Wątek: z chustą w Ojcowskim Parku Narodowym

  1. #1
    Chustofanka Awatar funkia
    Dołączył
    Jul 2009
    Miejscowość
    Śląsk Cieszyński
    Posty
    342

    Domyślnie z chustą w Ojcowskim Parku Narodowym

    pytanie w zasadzie chustowo- turystyczne ( nie wiedziałam do jakiego działu wrzucić )
    wybieramy się z M na kilka dni do Ojcowa...
    był ktoś z Was z chuścioszkiem? czy da się powędrować po szlakach?
    jaki jest stopień trudności, odległości, czy jest miejsce na spoczynek? (no nie ten wieczny, tylko na cycowanie )
    będę wdzięczna za każdą radę
    Ostatnio edytowane przez funkia ; 13-08-2009 o 22:25
    "Przyszłość zaczyna się dzisiaj, nie jutro" (J.P.II)

    Kangurek (marzec 2009) i Tygrysiątko ( maj 2006)

    mój blog o zdrowej diecie www.dieta-surowa.blogspot.com

  2. #2
    Chusteryczka Awatar nianja
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    1,762

    Domyślnie

    byliśmy kilka razy już z małą oczywiście w chustach, dla nas to są trasy na spacer a nie wędrówki czyli bardzo łatwe, widywaliśmy też wózki
    bywa stromo pod górkę ale to raczej krótkie odcinki
    a odpoczywaliśmy na trawce na chuście

  3. #3
    Chusteryczka Awatar truscaffka
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Pyrlandia
    Posty
    2,240

    Domyślnie

    my byliśmy. tydzień temu. w chuście. i da się oczywiście do jaskiń nie wchodziliśmy. ale po szlakach ok.
    Doradca noszenia [/FONT]ClauWi® po kursie zaawansowanym
    Szkoła rodzenia i naturalnego rodzicielstwa GAJA - http://www.gaja-szkolarodzenia.pl/
    Szkoła noszenia TULIPANNA - http://www.tulipanna.pl/
    Stowarzyszenie "Poznań w chuście"


    Mama Zosi (04.2007), Zuzi (02.2009) i Justynki (04.2013)

  4. #4
    Chustomanka Awatar nehema
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Kraków/Wieliczka
    Posty
    845

    Domyślnie

    my byliśmy w ten weekend z chustą spacer w sam raz

  5. #5
    Chustonówka
    Dołączył
    Aug 2008
    Posty
    17

    Domyślnie

    Ja 15 sierpnia chodziłam z chuścioszkiem - koleżanka powiedziała, że do Groty Łokietka nie byłoby lekko (11 kg mięcha na plecach) ale poza tym luzik. Nie ryzykowałam i pochodziliśmy po łatwiejszej trasie - tym bardziej, że mąż jeszcze musiał od czasu do czasu 3-latkę na baranie nosić

  6. #6
    Chustofanka Awatar melkaj
    Dołączył
    Apr 2008
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    368

    Domyślnie

    Pewnie już byliście. Jeśli jednak nie - to zachęcam wszystkich zarówno zachustowanych, jak i samobieżnych Trasy są naprawdę łagodne. Często są ławeczki a i infrastruktura od kilku lat się niewiarygodnie rozwinęła. Po wielu latach zakazu remontowania, budowania w Parku Narodowym, obecnie ten zakaz został zniesiony - oczywiście z jakimiś normami itd. - i powstaje dużo dobrego.
    My byliśmy w czwartek i naprawdę byliśmy mile zaskoczeni.

    A tak jeszcze z innej beczki - skoro my daliśmy radę z jedenastokilogramową dwulatką w MT i sześciolatką - na szczęście chętnie chodzącą - wejść na Chopok - fotki poniżej - to i Wy dacie radę w Ojcowie


    Ostatnio edytowane przez melkaj ; 22-08-2009 o 17:09
    Agnieszka - kobieta, żona, mama dwóch uroczych dziewczynek
    www.melkaj.blogspot.com
    mei tai-e, chusty kółkowe

  7. #7
    Chustoguru Awatar marta-la
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    Otwock
    Posty
    8,109

    Domyślnie

    OPN jest moim ukochanym miejscem w okolicy którego mieszkałam i wychowałam się. Pisałam też o nim pracę dyplomową
    Zeszłam go we wszystkie strony i nie przypominam sobie miejsca gdzie może być trudno z dzieckiem chociaż przyznaję że od kiedy jestem mamą nie miałam okazji tam łazikować. Strome podejście jest do jaskini Ciemnej ale zakładam że po ciemnych jaskiniach z dzieckiem nie będziecie łazić.
    Z całego serca polecam Dolinę Sąspowską http://www.opn.most.org.pl/dol_sasp.htm która znajduje się pomiędzy Ojcowem a Pieskową Skałą. zresztą najczęściej robiliśmy trasę z Ojcowa do Pieskowej Skały Doliną Sąspowską i powrót już szosą którą warto przejść oglądając okolicę, zabudowania. Ojców też jest miejscem które koniecznie należy zwidzić. Mnie najbardziej powala tamtejsza regionalna architektura stylizowana na alpejskich domach.
    I tak jak melkaj pokazała z dziećmi można robić dużo trudniejsze trasy
    Poniżej my z Zochą na plecach



    Zapewniam że OPN nie ma nawet w połowie tak podnoszących adrenalinę tras

  8. #8
    Chustofanka Awatar funkia
    Dołączył
    Jul 2009
    Miejscowość
    Śląsk Cieszyński
    Posty
    342

    Domyślnie

    ech....
    a my mieliśmy nagłą zmianę planów i Ojców przesuwamy na później..
    może jesienią się uda a jak nie to obowiązkowo w przyszłym roku...
    marta-la narobiłaś mi smaka więc wszystko przed nami, mała podrośnie i będzie można na plecki ja wrzucić
    "Przyszłość zaczyna się dzisiaj, nie jutro" (J.P.II)

    Kangurek (marzec 2009) i Tygrysiątko ( maj 2006)

    mój blog o zdrowej diecie www.dieta-surowa.blogspot.com

  9. #9
    Chustoguru Awatar marta-la
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    Otwock
    Posty
    8,109

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez funkia Zobacz posta
    ech....
    a my mieliśmy nagłą zmianę planów i Ojców przesuwamy na później..
    może jesienią się uda a jak nie to obowiązkowo w przyszłym roku...
    marta-la narobiłaś mi smaka więc wszystko przed nami, mała podrośnie i będzie można na plecki ja wrzucić
    Oj jesienią też jest tam cudnie, ale jesli chcecie tam spać to polecam rezerwację z pewnym wyprzedzeniem. My rok temu byliśmy na ślubie (w Kościółku na Wodzie) i weselu w Ojcowie o tydzień wcześniej obdzowniliśmy wszelkie dostępne w necie kwatery bo chcieliśmy zostać tam na kilka dni i nie udało się
    W lecie można z namiotem fajnie tam wypocząć

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •