
Zamieszczone przez
McBaby
Franio też potrafi ładnie przytrzymać, ale nie o to chodzi. Bo ileż można trzymać. Marzę, żeby jak poczuje siku zawołał, a nie trzymał do oporu, aż nie wytrzymuje. Kupa w nocniku to marzenie. Nie zrobi i już, niestety ma tendencje do biegunkowych kupek więc nie bawi mnie już ciągłe sprzątanie... nic trzeba czekać.