Agatkie - to właśnie indio, z lnemja już chyba wiem o co chodzi - piorę zawsze w płynie, a płyn nie wlewam do dozownika w pralce, tylko do takiego kubeczka dołączonego do płynu. I tą chustę też tak prałam - pewnie to ten pojemniczek - on ma taki mały dziubek z jednej strony. Tych zaciągnięć na bank wcześniej nie było... No to musi być ten choleny kubeczek, bo nic innego nie może być skoro wam przy wirowaniu chust nie zaciągało... Idę szukać czegoś o naprawianiu zaciągnięć
![]()



Odpowiedz z cytatem